PRAISE THE WEAR

Siła pod koszem – Andre Drummond w Lakers

Siła pod koszem – Andre Drummond w Lakers

Potrafi wykręcać efektywne statystyki, ale czy nadaje się jeszcze do współczesnej koszykówki? Andre Drummond nie poszedł w ślady Blake'a Griffina i LaMarcusa Aldridge'a - zamiast Brooklynu wybrał Los Angeles. Dołączy tym samym do Lakers, dla których to ważne wzmocnienie rotacji podkoszowej.
Andre Drummond / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Andre Drummond od prawie dwóch miesięcy nie pojawiał się na parkietach NBA. Powód? Podkoszowy oraz Cleveland Cavaliers doszli do wniosku, że ta współpraca nie ma dalszego sensu. Klub z Ohio najpierw szukał więc transferu dla Drummonda, ale gdy to się nie udało, pozostało już tylko wykupić kontrakt, dzięki czemu 27-latek wszedł na rynek wolnych agentów.

Zainteresowanie jego usługami było spore. Od początku mówiło się, że ręce po środkowego wyciągają m.in. Clippers, Hornets i Knicks, lecz koniec końców walka o Drummonda rozegrała się między dwoma drużynami: Lakers i Celtics. Tym razem w tej rywalizacji górą okazał się klub z Los Angeles, który tym samym doda kolejnego podkoszowego do swojej rotacji.

Drummond o miejsce w składzie oraz minuty będzie rywalizował z dwójką zawodników. Montrezl Harrell oraz Marc Gasol w trwających rozgrywkach miewają lepsze i gorsze momenty, dlatego też Lakers mają nadzieję, że Drummond będzie w stanie rozwiązać problemy pod koszami – tym bardziej w obliczu wciąż przedłużającej się absencji Anthony’ego Davisa.

27-latek w tym sezonie zdążył rozegrać 25 meczów w barwach Cavaliers, notując średnio 17.5 punktów oraz 13.5 zbiórek w każdym spotkaniu. Wcześniej przez osiem lat reprezentował barwy Detroit Pistons, a dwukrotnie udało mu się nawet załapać do Meczu Gwiazd. Jego wartość mocno jednak zmalała w ostatnich latach, głównie ze względu na brak rzutu i słabą grę w obronie.

Te dwa aspekty to teraz zmartwienie Lakers, choć Drummond nadal ma sporo atutów, w tym przede wszystkim znakomitą zbiórkę (czterokrotnie był najlepszym zbierającym w całej lidze), ale też dobry przegląd pola czy możliwość wykańczania akcji nad obręczą. W fazie play-off wciąż może odegrać więc dla Lakers ważną rolę, na co z pewnością liczą wszyscy kibice drużyny z Miasta Aniołów.

Tomek Kordylewski

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami