Silna Stal z pewną wygraną – Rosa bladziutka

Share on facebook
Share on twitter

Nie było wątpliwości – nowa drużyna Wojciecha Kamińskiego jest w tym momencie o klasę lepsza od poprzedniej. BM Slam Stal w Ostrowie bez problemów wygrała z Rosą Radom 89:70.

Michał Chyliński / fot. T. Fijałkowski, fiolek.art.pl

MID SEASON Sale – najlepszy moment na koszykarskie zakupy! >>

Rosa nieźle trzymała się tylko w pierwszych minutach, prowadziła 8:6, a na wyróżnienie zasługiwał Artur Mielczarek, który zdobył 6 punktów. Po 10 minutach było już jednak 20:14 dla Stali. Z każdą kolejną minutą rosła już przewaga gospodarzy.

Podopieczni Wojciecha Kamińskiego, dla przypomnienia teraz trenera Stali, byli wyraźnie lepiej poukładani po obu stronach parkietu. Rezerwowi Rosy, którzy w całym spotkaniu zdobyli tylko 10 punktów (do przerwy 2), przy 37 punktach zmienników Stali wypadli bardzo blado.

Pod koniec 4. kwarty gospodarze uzyskali 24 punktową przewagę, ale ich rozluźnienie pozwoliło nieznacznie radomianom zmniejszyć rozmiar porażki.

W pierwszej połowie najlepszym strzelcem po stronie gospodarzy był Michał Chyliński, który zdobył 10 punktów, na dobrej skuteczności 5/7 za 2 punkty. Po stronie radomian wyróżniał się był Cullen Neal, który w tej części gry rzucił 12 punktów (5/9 z gry), dokładając 3 zbiórki.

Udanie zadebiutował na parkietach PLK amerykański rozgrywający Stali, Mike Scott, który rozdał 8 asyst i zdobył 12 punktów. Michał Nowakowski też mocno przywitał się z ostrowskimi kibicami, zdobywając 17 punktów (3/3 za 2, 3/4 z dystansu) i był najlepszym strzelcem swojej drużyny. Az 5 zawodników „Stalówki” zapisało na swoim koncie dwucyfrową liczbę punktów.

Najlepszym zawodnikiem Rosy Radom był Neal, zdobywca 20 punktów, na ponad 50% skuteczności z gry. Dobre zawody rozegrał Artur Mielczarek, który w całym spotkaniu zanotował 16 punktów i 5 zbiórek.

Robert Witka na pewno nie chciał, aby tak wyglądał jego debiut w roli trenera. Rosa, poważnie osłabiona brakiem lidera – Obiego Trottera- gubiła się w obronie, reagowała za wolno na każdy ruch przeciwnika. Radomianie mają też duży problem pod koszem – Hanner Mosquera Perea zebrał 7 piłek, ale dorzucił tylko 3 punkty na marnej skuteczności z gry (16,7%). Jak na krótki czas z zespołem, dobrze zagrał reprezentant Finlandii Carl Lindbom, który niedługo może być najjaśniejszym punktem ekipy z Radomia.

Na początek jednak – bezdyskusyjne zwycięstwo Stali.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

Marcin Tobis, @PulsBasketu

MID SEASON Sale – najlepszy moment na koszykarskie zakupy! >>




POLECANE

Rozgrywki najlepszej ligi świata znów zapowiadają się rewelacyjnie – wielu faworytów do tytułu, stare i nowe gwiazdy, dziesiątki intrygujących historii. Już pierwszej nocy 74. sezonu NBA zobaczymy derby LA – Lakers zagrają z Clippers.
Znów w roli strażaka przyjdzie Markowi Łukomskiemu poprowadzić zespół w PLK. Według nieoficjalnych doniesień, były szkoleniowiec m.in. Kinga Szczecin i Czarnych Słupsk zastąpi w Starogardzie Gdańskim Marcina Lichtańskiego.