Skandal w El Classico – jak sędzia mógł tego nie widzieć?

Share on facebook
Share on twitter

Barcelona pokonała Real Madryt 92:90 w finale hiszpańskiego Pucharu Króla. W ostatniej akcji meczu sędziowie nie odgwizdali jednak ewidentnego przewinienia.

Juan Carlos Navaroo wygrał Copa del Rey już po raz siódmy / fot. acb.com

Buty Kevina Duranta – świetne modele, atrakcyjne ceny >>

W samej końcówce Real nie tylko nieoczekiwanie wrócił do gry, po dwóch celnych rzutach za 3 punkty Treya Thompkinsa. Po przestrzelonych wolnych przez Barcelonę (Pierre Oriola) miał jeszcze akcję na wygraną, a przynajmniej na dogrywkę.

Już przy rzucie z dystansu Jaycee’go Carrolla mogło być przewinienie, ale tego nie widać dokładnie bez powtórek i zbliżeń. Nie ma jednak wątpliwości, że ewidentny faul był przy próbie dobitki z powietrza – Victor Claver walnął w rękę Jeffery’ego Taylora, uniemożliwiając rzut z bliskiej odległości. Na powtórkach (wideo poniżej) widać to doskonale.

Barcelona zatem minimalnie wygrała, a tytuł MVP turnieju zgarnął francuski rozgrywający Thomas Huertel. W finale najwięcej punktów rzucił Pau Ribas (21), a Ante Tomic dodał 17, trafiając 8/9 z gry.

W barwach Realu Carroll zdobył 18, a Thompkins 17, po tym, jak trafił 5/5 z dystansu. Luka Doncić tym razem zanotował 14 punktów, 5 zbiórek i 3 asysty.

– W ciągu kilku dni ograliśmy Baskonię, najlepszy chwilowo zespół w Hiszpanii. Potem pokonaliśmy Gran Canarię na ich parkiecie, a teraz zwyciężyliśmy Real Madryt. Zostaje nam już tylko Golden State Warriors – żartował po meczu w szatni legendarny serbski trener Svetislav Pesić, który objął „Barcę” zaledwie 10 dni temu i już odniósł wielki sukces.

Cała kontrowersyjna końcówka meczu wyglądała tak:




POLECANE