Słaby początek Lakers – Warriors lepsi (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Nie tak początek swojej przygody w Los Angeles wyobrażał sobie Russell Westbrook. Rozgrywający zawiódł na całej linii, a jego Lakers przegrali na otwarcie 114:121 z Golden State Warriors. Bohaterem zwycięzców oczywiście Stephen Curry, który sezon zaczął od triple-double. Nie pomogła dobra forma LeBrona Jamesa.
Stephen Curry / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Nawet 84:74 pod koniec trzeciej kwarty prowadzili Los Angeles Lakers, których znakomicie prowadzili we wtorek LeBron James (34 punkty, 11 zbiórek) oraz Anthony Davis (33 oczka, 11 zbiórek). Bez wsparcia od kolegów ta dwójka nie była jednak w stanie dowieźć zwycięstwa do końca, tym bardziej że to Golden State Warriors w czwartej kwarcie pokazali świetną, zespołową koszykówkę.

Wcześniej mecz był całkiem wyrównany, a tak LeBron, jak i Davis pokazali, że są w pełni zdrowi i gotowi na kolejny sezon walki o najwyższe cele. Na otwarcie rozgrywek nie dojechali jednak koledzy z zespołu – żaden inny gracz LAL nie dobił nawet do granicy 10 oczek, a najmocniej zawiódł Russell Westbrook, który zdobył tylko osiem punktów i miał tyle samo strat, co asyst i trafień z gry (cztery).

W decydujących momentach to Warriors pokazali się po prostu z dużo lepszej strony, wygrywając czwartą kwartę 38:29 po świetnej grze m.in. Curry’ego (21 punktów, 10 zbiórek, 10 asysty) czy Jordana Poole’a. Łącznie sześciu graczy GSW zdobyło 12 lub więcej oczek, a znakomite wsparcie z ławki rezerwowych zapewnił m.in. Nemanja Bjelica, zapisując na konto 15 punktów i 11 zbiórek.

Dla Lakers to pierwsza w sezonie porażka, choć zespół Franka Vogela tak naprawdę przegrał łącznie ostatnich dziesięć spotkań: trzy z rzędu w pierwszej rundzie fazy play-off przeciwko Suns (co skutkowało odpadnięciem z walki o tytuł), następnie sześć kolejnych meczów przedsezonowych i teraz pojedynek otwierający nowe rozgrywki. 

Zadowoleni mogą być za to kibice Warriors, bo ich ulubieńcy wygrali swój pierwszy mecz otwarcia od dwóch lat (przed rokiem przegrali 99:125 z Nets, a dwa lata wcześniej ulegli 122:141 z Clippers). To więc dobry sygnał dla Wojowników, którzy chcą wrócić do fazy play-off po dwóch latach przerwy, a zwycięstwo na początek to z pewnością krok w odpowiednią stronę. 

Tomek Kordylewski

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Był jednym z najlepszych polskich zawodników w tym okienku reprezentacji, pod koszem zachodnich zrobił wiele dobrego. Olek Balcerowski ze swoich występów przeciwko Izraelowi i Niemcom może być zadowolony, a kibice pytają – czemu kadra nie polegała na nim bardziej?
29 / 11 / 2021 12:07
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.