PRAISE THE WEAR

Śląsk – niby bez fajerwerków, ale wciąż niepokonany!

Śląsk – niby bez fajerwerków, ale wciąż niepokonany!

Wrocławianie znów mają problem z kontuzjami. Mimo wszystko - wygrywają, są niepokonani!

fot. Andrzej Romański / plk.pl

Czwartek i piątek to dla podopiecznych Olivera Vidina dwa sparingi z rzędu. Najpierw zagrali we wrocławskiej Kosynierce z GTK Gliwice, a dzień później na neutralnym terenie (we Wschowie) z Legią Warszawa. Oba spotkania zakończyły się po ich myśli.

O dziwo, więcej problemów mieli z GTK. Wszystko rozstrzygnęło się dopiero w końcówce, a finalnie zespoły dzieliło raptem… jedno oczko – 75:74. Gliwiczanie najlepiej spisali się świeżo po zmianie stron. Trzecią kwartę wygrali 23:17 i to oni prowadzili na 10 minut przed końcem. Ostatni fragment gry to jednak lepszy występ zawodników WKS-u, ponowne objęcie prowadzenia i kolejne sparingowe zwycięstwo.

W piątek – sparing z Legią. I znów znacząca czwarta kwarta! Ponownie – Śląsk musiał gonić, ale w ostatnich minutach spisał się na tyle dobrze, że rozstrzygnął spotkanie na swoją korzyść – 91:79.

Tym samym podopieczni Olivera Vidina wciąż są niepokonani w tegorocznych sparingach. “Nie rozjeżdżają” swoich rywali, ale każdy mecz kończy się dla nich pomyślnie. Martwią jedynie kontuzje. Śląsk musi radzić sobie bez Jawuna Evansa. Klub czeka na amerykańskiego rozgrywającego, choć ten jeszcze niedawno widziany był z kulami ortopedycznymi.

A to przecież niejedyny kontuzjowany zawodnik. W żadnym z dotychczasowych sparingów nie wystąpił Łukasz Kolenda, który wciąż wraca do pełni zdrowia. Dodatkowo, niektórzy zawodnicy dostają mecz wolnego – ostatnio był to Jakub Nizioł, a w piątek Hassani Gravett. Rotacja jest na tyle krótka, że Śląsk na “testy” zaprosił Mateusza Zębskiego, który niebawem być może podpisze kontrakt z wicemistrzem Polski.

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

Autor wpisu:

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami