Śląsk o włos lepszy od Legii – ma 1:0 w finale!

Śląsk o włos lepszy od Legii – ma 1:0 w finale!

Nerwowa, zacięta bitwa numer dla gospodarzy. Przy komplecie w Hali Ludowej Śląsk pokonał Legią Warszawa 76:72 i objął prowadzenie 1:0 w finale. travis Trice zdobył 22 punkty.
Travis Trice / fot. A. Romański, plk.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

Brakuje rywalowi Adama Kempa? Grajmy pod kosz! Wiedziała to Legia, wiedział komplet widzów w Hali Stulecia, wiedzieli koszykarze Ślaska i doskonały początek meczu zaliczali właśnie konsekwencji w grze do obręczy. Aleksander Dziewa błyskawicznie zdobył 8 punktów, gospodarze zaczęli od 13:5.

Legia wyglądała na przestraszoną stawką i atmosferą, w pierwszej kwarcie uratowały ją tylko 3 celne trójki Raya Cowelsa. Swoje magiczne tańce zaczął Travis Trice i po 10 minutach było nawet 27:18.

Legia wreszcie się uspokoiła i grając rezerwowym ustawieniem z (szok!) Jakubem Sadowskim na środku, zaczęła stopniowo odrabiać straty. W połowie drugiej kwarty dogoniła i na chwilę przegoniła Śląsk, który – poza indywidualnymi zagraniami Trice’a – niewiele od strony taktycznej miał do zaoferowania.

Po ciekawej 1. połowie Śląsk prowadził 44:43.

Po przerwie oglądaliśmy typowy mecz Legii w tych playoffach. Wolny, z niewielką liczbą punktów. Ekipa z Warszawy grała jednak słabiej w ataku niż ostatnio (dobrze broniony był Johnson), a kilkupunktową przewagę Śląska indywidualnymi akcjami utrzymywał Trice.

Na początku czwartej kwarty zrobiło się już nawet 72:60, po kilku wjazdach Łukasza Kolendy na ulubioną lewą rękę i przy naprawdę dobrej obronie gospodarzy. Gdy wydawało się, że Śląsk jest o krok od przejęcia meczu, sprawy w swoje ręce przejmować zaczął Robert Johnson (24 pkt. w meczu). Na 2 minuty przed końcem było już tylko 72:68 i Legia miała kontrę 3 na 1, której nie skończyła.

Niesamowity Johnson doprowadził jeszcze do zaledwie 2 oczek straty i nerwowej końcówki. Najważniejsza zbiórka meczu należała jednak do Ivana Ramljaka, który potem trafił oba rzuty wolne. Legia nie zdołała już odpowiedzieć.

Śląsk prowadzi 1:0 w serii granej do 4 zwycięstw. Drugie spotkanie już w czwartek, tym razem we wrocławłaskiej hali Orbita.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

RW

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
– Mam nadzieję, że Spurs okażą się klubem, który postawi na Jeremy’ego jako na zawodnika ataku. Że trenerzy przygotują dla niego sety, że będą w niego inwestować pod tym względem – mówi ekspert PolskiKosz.pl Radosław Hyży po wyborze reprezentanta Polski w drafcie przez zespół z San Antonio.
24 / 06 / 2022 20:26
Gregg Popovich, cień Tima Duncana, mistrzowskie banery i takież aspiracje – oto obraz San Antonio Spurs wyłaniający się z naszej wyobraźni, która chciałaby, aby Jeremy Sochan miał w NBA jak najlepiej. Niestety, prawda o tym klubie może się okazać nieco mniej kolorowa.
24 / 06 / 2022 15:51
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
Był gwiazdą NBA, zarobił gigantyczne pieniądze, ale nigdy nie zapomniał gdzie zaczął zrzucać zbędne kilogramy. Wczoraj po latach młodszy z braci Gasol ostatecznie spłacił dług wdzięczności. Jego – dosłownie i w przenośni – klub z Girony wrócił do hiszpańskiej ekstraklasy. Miasto długo nie mogło zasnąć.