Śląsk w półfinale! Trefl wyeliminowany

Share on facebook
Share on twitter
Trefl już powoli zaczynał cieszyć się z wyrównania w serii, ale Kyle Gibson swoją trójką doprowadził do dogrywki i ostatecznie to Śląsk mógł cieszyć się ze zwycięstwa 83:81. Wrocławianie wygrali więc serię 3:1 i w półfinale zmierzą się z wygranym z pary 1-8.

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

To już czwarty mecz w tej parze, ale wciąż trenerzy próbują zaskoczyć siebie nawzajem. Szkoleniowiec wrocławian w pierwszej piątce tym razem wystawił Jana Wójcika, który miał od samego początku straszyć obwodowych Trefla swoim zasięgiem. Skrzydłowy Śląska w niespełna 4 minuty złapał jednak 4 faule i już na parkiecie więcej się nie pojawił.

Gospodarze okropnie męczyli się w ataku – straty się mnożyły a skuteczność z gry po 10 minutach wynosiła ledwo 19%.. Śląsk musiał to wykorzystać – wrocławianie punktowali z szybkiego ataku (22 punkty ze strat do przerwy), bardziej szanowali piłkę niż rywale, co zaprowadziło ich do dwucyfrowego prowadzenia.

Trefl w drugiej kwarcie postawił na grę pod kosz, sopocianie wręcz wpychali piłkę do obręczy. Wykorzystanie duetu Dominik Olejniczak – Paweł Leończyk pozostawiło gospodarzy w grze, a udane akcje 2+1 z końca pierwszej połowy Nikoli Radicevicia i Martynasa Paliukenasa pozwoliły zniwelować straty do ledwie 4 punktów.

Śląsk przez trzy kwarty wydawał się być drużyną lepszą, grającą bardziej poukładaną koszykówkę, ale wynik niekoniecznie to odzwierciedlał, bo Trefl cały czas trzymał się blisko. Sopocianie, trochę na siłę, trochę indywidualnie, trochę chaotycznie, ale dorzucali po kilka punktów co parę akcji i ta przewaga gości wciąż oscylowała między 4 a 8 punktami.

Ciężko znów było znaleźć lidera po stronie gospodarzy, który byłby w stanie szarpnąć zespołem i pomóc w ataku. Nuni Omot miał ogromne problemy z uwalnianiem się od obrońcy, a Łukasz Kolenda tym razem nie był skuteczny – cały Trefl zdobył jedynie 12 punktów w trzeciej kwarcie. Śląsk w końcu dopiął swego i po 30 minutach prowadził 58:49.

Mogło się wydawać, że wrocławianie mieli już autostradę do półfinału, jednak nie Trefl nie złożył broni. Bardzo dobre wejście zaliczył Paliukenas, a z chaosu wyłonił się wreszcie także Nuni Omot, który w czwartej kwarcie wyraźnie chciał udowodnić Ivanowi Ramljakowi, że jest w stanie zdobyć przeciwko niemu punkty. Po punktach gwiazdora Trefla gospodarze prowadzili +4.

Śląsk wyraźnie się zaciął w ofensywie, nie szło zwłaszcza z dystansu – tylko 4 celne trójki w całym spotkaniu. W końcówce wrocławianie musieli sobie na dodatek radzić bez Elijah Stewarta, który spadł za 5 fauli na 3 minuty przed końcem meczu.

Kluczową zbiórkę w ataku zgarnął Olejniczak, który zaatakował obręcz po rzucie Radicevicia. Trefl prowadził w tym momencie 3 punktami – 50 sekund do końca. Potem znów nie wiedzieć czemu, rzucał Radicević – na jego szczęście zebrał Omot, którego punkty z linii rzutów wolnych wydawało się, że przesądzają o zwycięstwie Trefla.

Wydawało się – Trefl stracił piłkę w kolejnym posiadaniu i trójka Kyle’av Gibsona dała remis gościom na kilka sekund przed końcem. W akcji na zwycięstwie rzucał, nie kto inny, jak Radicević – nie trafił. Kolejna dogrywka w tej serii – po 68. W dodatkowych pięciu minutach inicjatywę miał Śląsk i to goście prowadzili już +7.

Trefl mógł jeszcze postraszyć, ale Omot nie trafił w kontrze najprostszego rzutu (byłoby -2) i Śląsk mógł powoli zacząć szykować się do świętowania. Wrocławianie awansowali więc do półfinału pokonując w tym meczu Trefla 83:81 i w całej serii 3:1.

GS

Bartosz Sarzało, który oficjalnie pożegnał się z zespołem z Pelplina, już w poniedziałek ma zostać ogłoszony nowym trenerem drużyny ze Starogardu Gdańskiego. Niemal na pewno klub, która jako Polpharma zanotował spadek z PLK, wystąpi na parkietach 1. ligi.
10 / 04 / 2021 17:12

NBA

Mało brakowało, a Jayson Tatum zamiast piłki na pamiątkę swoje znakomitego występu do domu jechałby z porażką. Celtics odrobili jednak straty do Wolves i wygrali po dogrywce 145:136, a 23-latek zaliczył najlepszy wynik w swojej karierze: 53 punkty.
10 / 04 / 2021 12:29
Wielką imprezę na ostatni mecz sezonu zasadniczego szykują Los Angeles Lakers. 12 maja wreszcie odsłonią mistrzowski baner po siedmiu miesiącach od zdobycia 17. tytułu w historii klubu. Na trybunach hali Staples Center mają już zasiąść kibice!
9 / 04 / 2021 20:29
Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Mało brakowało, a Jayson Tatum zamiast piłki na pamiątkę swoje znakomitego występu do domu jechałby z porażką. Celtics odrobili jednak straty do Wolves i wygrali po dogrywce 145:136, a 23-latek zaliczył najlepszy wynik w swojej karierze: 53 punkty.
10 / 04 / 2021 12:29
Bartosz Sarzało, który oficjalnie pożegnał się z zespołem z Pelplina, już w poniedziałek ma zostać ogłoszony nowym trenerem drużyny ze Starogardu Gdańskiego. Niemal na pewno klub, która jako Polpharma zanotował spadek z PLK, wystąpi na parkietach 1. ligi.
10 / 04 / 2021 17:12
Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!
9 / 04 / 2021 10:58
CSKA Moskwa pokonał w Petersburgu tamtejszy Zenit 86:74, dzięki czemu na 3 kolejki przed końcem sezonu zasadniczego zapewnił sobie miejsce w najlepszej „8” Euroligi. Mecz na żywo obejrzało ponad 4 tysiące fanów, a na parkiecie przeciwko sobie rywalizowali Mateusz Ponitka i Gabriel Lundberg.