Śląsk wygrywa w Stargardzie – reżyser Kamil Łączyński

Kamil Łączyński / fot. WKS Śląsk Wrocław

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Goście z Wrocławia od początku grali szybko, zespołowo i skutecznie, a po kolejnych trafieniach z dystansu prowadzili już 19:7. Jeszcze w pierwszej kwarcie wyszli nawet na 20 punktów przewagi, a to za sprawą m.in. trafiającego z dystansu Devoe Josepha.

Spójnia w pierwszych 10 minutach wyglądała bardzo topornie. Atak nie miał żadnego rytmu i tempa, a kolejne posiadania kończyły się desperacką grą 1 na 1. Sytuacja o 180 stopni odwróciła się jednak w drugiej części gry.

Gospodarze zaczęli bardzo dobrze bronić i z tego wziął się także lepszy atak. Udane wejście zaliczył Piotr Pamuła, chwilę potem swoje punkty dołożył Kacper Młynarski i przewaga Śląska stopniała do 1 punktu. Gdyby Ray Cowels trafił otwarte rzuty (w sumie 7/21 z gry) w kontrze Spójnia mogłaby nawet już prowadzić. Nieporadni w ataku koszykarze gości w drugiej kwarcie zdobyli tylko 8 punktów.

Trzecia kwarta to kalka pierwszej połowy. Świetnie zaczął Śląsk – 7 punktów z rzędu zdobył Michael Humphrey, a z dystansu kosz dziurawił Joseph. Spójnia jednak szybko odpowiedziała, a konkretnie Cowels i Pamuła.

Stargardzianie jednak z wyjątkiem drugiej kwarty w ataku wyglądali mizernie. Potwierdziła to końcówka spotkania, gdzie oprócz trudnych rzutów z dystansu brakowało pomysłu na rozbicie obrony Śląska Wrocław, który po kilku kolejkach sezonu miał najsłabszą defensywę w lidze.

Goście na 2 minuty do końca prowadzili 8 punktami i wydawało się, że spokojnie ten mecz dowiozą do końca, jednak szalone trójki trafił Kacper Młynarski i PGE Spójnia miała szansę nawet na doprowadzenie do remisu.

Dystansowe próby jednak już nie wpadały, a na linii rzutów wolnych po drugiej stronie nie pomylił się Kamil Łączyński, który tego dnia nie był wcale daleki od triple double – miał 14 punktów, 8 zbiórek i 7 asyst. Śląsk wygrał więc w Stargardzie 82:79 i ma w tym momencie bilans 3-3, a PGE Spójnia 2-4.

GS

NBA

Przed sezonem bukmacherzy więcej szans na taki sukces dawali Los Angeles Lakers, ale to Steph Curry i spółka po raz szósty w ciągu ostatnich ośmiu lat zagrają w serii decydującej o mistrzostwie. Zasłużenie. Lukę Doncicia na wakacje Warriors wysłali już po pięciu meczach finału Zachodu.
27 / 05 / 2022 7:58
Luka Doncić będzie chciał spłatać figla i przedłużyć o chociażby jeszcze jeden mecz serię Mavs z Golden State Warriors, ale może po raz kolejny okazać się zbyt osamotniony. Początek meczu o godz. 3. Steph Curry i spółka trzecią kolejną serię będą chcieli zamknąć wygraną w Chase Center.
26 / 05 / 2022 22:58
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Łukasz Koszarek, zawodnik Legii, dyrektor w reprezentacji Polski, symbol ostatnich lat w polskiej koszykówce. Przed meczem 2. finału PLK rozmawia z Kamilem Chanasem i Radosławem Hyżym. Aktualne analizy i barwne historie – mocnych tekstów nie brakuje!
19 / 05 / 2022 10:17
Kamil Chanas i Radosław Hyży na gorąco omawiają dramatyczną serię półfinałową Czarni vs. Śląsk oraz zapowiadają wielki finał drużyn z Wrocławia i Warszawy. Jest też zaproszenie na grilla i imprezę dla wszystkich fanów naszego kultowego podcastu!
14 / 05 / 2022 17:59
Mecz skrajnie ofensywny, dla miłośników koszykówki zza oceanu akuratny. Rozstrzygnięty na korzyść gospodarzy kanonadą zza łuku w drugiej kwarcie. Alba w pierwszej serii play-off prowadzi z Bambergiem 1:0, po przekonującej wygranej 114:89.
14 / 05 / 2022 11:43
Zrobił to, na dodatek w wielkim stylu! W wieku 23 lat Luka Doncić po raz pierwszy w karierze wygrał w play-off mecz, gdy wygrać musiał, by jego drużyna nie zakończyła sezonu. Mavs ograli 113:86 Phoenix Suns. Siódmy mecz zapowiada się na ucztę.
13 / 05 / 2022 9:32
W świetnej formie w końcówce sezonu Bundesligi jest Michał Michalak, który niedawno powrócił do składu EWE Baskets Oldenburg. W piątkowym starciu z s. Oliver Würzburg został pierwszym w tym sezonie graczem w lidze niemieckiej, który zaliczył triple-double!
Legendarny serbski rozgrywający, a później trener. Zoran Sretenović w Polsce grał w Stali Ostrów, którą później też prowadził. Był również trenerem w Starogardzie Gdańskim i Koszalinie.