Śląsk wygrywa w Stargardzie – reżyser Kamil Łączyński

Share on facebook
Share on twitter
Kamil Łączyński / fot. WKS Śląsk Wrocław

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Goście z Wrocławia od początku grali szybko, zespołowo i skutecznie, a po kolejnych trafieniach z dystansu prowadzili już 19:7. Jeszcze w pierwszej kwarcie wyszli nawet na 20 punktów przewagi, a to za sprawą m.in. trafiającego z dystansu Devoe Josepha.

Spójnia w pierwszych 10 minutach wyglądała bardzo topornie. Atak nie miał żadnego rytmu i tempa, a kolejne posiadania kończyły się desperacką grą 1 na 1. Sytuacja o 180 stopni odwróciła się jednak w drugiej części gry.

Gospodarze zaczęli bardzo dobrze bronić i z tego wziął się także lepszy atak. Udane wejście zaliczył Piotr Pamuła, chwilę potem swoje punkty dołożył Kacper Młynarski i przewaga Śląska stopniała do 1 punktu. Gdyby Ray Cowels trafił otwarte rzuty (w sumie 7/21 z gry) w kontrze Spójnia mogłaby nawet już prowadzić. Nieporadni w ataku koszykarze gości w drugiej kwarcie zdobyli tylko 8 punktów.

Trzecia kwarta to kalka pierwszej połowy. Świetnie zaczął Śląsk – 7 punktów z rzędu zdobył Michael Humphrey, a z dystansu kosz dziurawił Joseph. Spójnia jednak szybko odpowiedziała, a konkretnie Cowels i Pamuła.

Stargardzianie jednak z wyjątkiem drugiej kwarty w ataku wyglądali mizernie. Potwierdziła to końcówka spotkania, gdzie oprócz trudnych rzutów z dystansu brakowało pomysłu na rozbicie obrony Śląska Wrocław, który po kilku kolejkach sezonu miał najsłabszą defensywę w lidze.

Goście na 2 minuty do końca prowadzili 8 punktami i wydawało się, że spokojnie ten mecz dowiozą do końca, jednak szalone trójki trafił Kacper Młynarski i PGE Spójnia miała szansę nawet na doprowadzenie do remisu.

Dystansowe próby jednak już nie wpadały, a na linii rzutów wolnych po drugiej stronie nie pomylił się Kamil Łączyński, który tego dnia nie był wcale daleki od triple double – miał 14 punktów, 8 zbiórek i 7 asyst. Śląsk wygrał więc w Stargardzie 82:79 i ma w tym momencie bilans 3-3, a PGE Spójnia 2-4.

GS

Legia Warszawa po raz pierwszy w tym sezonie FIBA Europe Cup musiała uznać wyższość rywala. Choć stołeczny zespół dzielnie walczył do samego końca i odrobił ponad 20-punktową stratę, to jednak koszykarze Parma-Parimatch Perm zdołali odeprzeć szaleńczy atak i wygrali 72:70.
8 / 12 / 2021 19:51
Było dużo ambitnej walki, ale ostatecznie o wyniku przesądziła przede wszystkim wąska rotacja. Grająca w ósemkę Stal przegrała u siebie z jedyną niepokonaną w rozgrywkach BCL drużyną – hiszpańskim BAXI Manresa 75:88. Mistrzowie Polski wciąż zachowali jednak szansę na awans do rundy pucharowej Ligi Mistrzów.
7 / 12 / 2021 21:04

NBA

Jeszcze żadna drużyna w historii amerykańskiego sportu nie miała takiej serii, jak Houston Rockets. Ekipa z Teksasu najpierw przegrała 15 kolejnych spotkań, by potem wygrać sześć meczów z rzędu. W niedzielę Rakiety bez problemu poradziły sobie z New Orleans Pelicans, ogrywając ich 118:108.
8 / 12 / 2021 17:25
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Starcie Dawida z Goliatem zakończyło się iście niebiblijnie. ALBA nie dała większych szans Chemnitz Niners, wygrywając we własnej hali 83:62. Kibice dziewiątek czekali na przyjazd do Mercedes Benz Arena wiele lat, gdy w końcu było to możliwe, do stolicy Niemiec przybyło aż 500 fanów gości, zapewniając niesamowity doping.
7 / 12 / 2021 22:38
W hicie 13. kolejki 1. ligi, Sokół Łańcut sprawił GKS-owi Tychy deszcz trójek, trafiając świetne 18 z 27 rzutów zza łuku. Duży w tym udział Marcina Nowakowskiego, który zaliczył aż 17 asyst. Wspaniała serię kontynuuje AZS AGH Kraków, który tym razem pokonał na wyjeździe Księżaka Łowicz.
8 / 12 / 2021 11:13
Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych ligach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.