Śledzimy polskie talenty – Żubr w natarciu

Share on facebook
Share on twitter

Maciej Bojanowski zaskakuje, Jakub Schenk pracuje dobrze, niesmak pozostał po występie Asseco w Dąbrowie Górniczej.

(Fot. Tomasz Fijałkowski)
(Fot. Tomasz Fijałkowski)

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >>

Wygląda na to, że w przedsezonowyn tekście przedstawiającym młode talenty w PLK zabrakło głównego faworyta do debiutu i najlepszego młodzieżowca zarazem. Cóż, kiedy w pierwszej połowie września powstawał szkic, niewiele wskazywało na to, że Wojciech Kamiński tak ochoczo będzie wprowadzać do rotacji Rosy Radom 20-letniego Macieja Bojanowskiego.

Po obiecującym występie w meczu o Superpuchar Polski wychowanek Żubrów Białystok potwierdził swoje niemałe możliwości w 1. kolejce, grając dobre zawody w Krośnie. Zdobył 6 punktów, kończąc m.in. w efektowny sposób kontrę, i kto wie, czy w dalszej części już tego sezonu nie dogoni Damiana Jeszke.

Starszy o rok, ale dużo bardziej doświadczony Jeszke zanotował za to przyzwoite 5 punktów, 7 zbiórek i 4 asysty. Próbowany trochę z konieczności na pozycji rozgrywającego Filip Zegzuła zdobył 5 punktów i rozdał 3 asysty.

Co ciekawe, ta trójka zawodników nie pomogła dzień później rezerwom Rosy, które uległy na własnym parkiecie Zniczowi Basket Pruszków 57:67.

Tymczasem na północy kraju niezły debiut w barwach Polpharmy Starogard Gdański zaliczył były rozgrywający Rosy, podpora jej rezerw w ubiegłych sezonach, Jakub Schenk. Nie zraził się tym, że w pierwszej połowie w ofensywie był w cieniu szalejących Amerykanów. W drugiej szybko zdobył 5 punktów, poza tym przez cały mecz dobrze pracował w obronie, udowadniając, że zasługuje na stałe miejsce w rotacji.

Najbardziej młodzieżowy w całej lidze zespół Asseco musi szybko zrzucić z siebie bagaż tremy. W Dąbrowie Górniczej nic im się nie kleiło – dwucyfrową zdobycz punktową zanotowali wprawdzie Przemysław Żołnierewicz (15 pkt) i Wojciech Czerlonko (10 pkt), ale ogólny niesmak pozostał. Szkoda, bo o Asseco – przy takim składzie – chciałoby się pisać dobrze co tydzień.

Idealna okazja do poprawy już w najbliższy poniedziałek – do Gdyni przyjeżdża beniaminek z Krosna.

Michał Świderski, @miswid, polishhoops.pl

POLECANE

tagi