Spójnia gromi Polpharmę – grad trójek Cowelsa

Spójnia gromi Polpharmę – grad trójek Cowelsa

Share on facebook
Share on twitter
Świetne występy zaliczyli Raymond Cowels (33 punkty i 7 trójek) i Mateusz Kostrzewski (23 punkty), a ich PGE Spójnia pewnie pokonała Polpharmę Starogard Gdański 92:71. To kolejne udane spotkanie stargardzian w ataku, który był ich największa bolączką w pierwszej rundzie.
Jacek Winnicki / fot. Tadeusz Surma, PGE Spójnia Stargard

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Dobrą informacją dla kibiców w Starogardzie Gdańskim było przedłużenie kontraktu z Jonathanem Williamsem do końca sezonu, jednak Amerykanin niewiele mógł zdziałać w niedzielnym pojedynku z PGE Spójnią.

Już początkowe minuty pokazały, która drużyna gra mądrzej i dojrzałej, a po 20 minutach mecz niemal że ustawiony. Stargardzianie do przerwy pewnie prowadzili 49:28, a goście ze Starogardu nie potrafili znaleźć recepty na liderów gospodarzy. Kolejne świetne spotkanie rozegrał Raymond Cowels, który w bezpośrednim pojedynku z Willimasem wypadł zdecydowanie lepiej.

Lider PGE Spójni jest w bardzo dobrej formie – trafił 7 z 10 rzutów za 3 punkty, a w sumie uzbierał 33 oczka. Amerykanin od 17 listopada nie zdobył w meczu ligowym mniej niż 15 punktów i obecnie zajmuje 5. miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców PLK.

Ray w tym spotkaniu mógł (ponownie) liczyć na spore wsparcie Mateusza Kostrzewskiego, który jakby odżył po przerzedzeniu strefy podkoszowej. Skrzydłowy PGE Spójni zdobył przeciwko Polpharmie 23 punkty trafiając przy tym 9 z 11 prób z gry.

Po przerwie obraz gry nieco się zmienił. Goście poprawili obronę i wygrali trzecią kwartę +8. To było jednak na tyle, jeśli chodzi o gonienie PGE Spójni. Gospodarze wrócili do swojego grania w końcówce i pewnie wygrali 92:71.

Dla Polpharmy była to kolejna bolesna porażka, a z kolej dla zespół Jacka Winnickiego kolejny test, który zdali stargardzianie wzorowo – notując 4. wygraną w 5 ostatnich meczach. Jeśli tylko uda się dokonać w końcu zapowiadanego wzmocnienia, PGE Spójnia powinna być poważnym graczem w walce o playoffy w PLK.

RW

.

POLECANE

tagi

NBA

Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Którzy koszykarze mają dobry styl, a którzy ubierają się koszmarnie? Jak do mody podchodzą sportowcy? Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu rozmawia z Michałem Karbowskim, znanym stylistą.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Jednej z najlepszych strzelców w historii koszykówki w dzieciństwie bliżej był kalectwa niż zawodowego sportu. Wybitna siostra i twarde wychowanie pomogły mu dotrzeć na szczyt. Dzięki temu, na boisku Reggie Miller nie bał się nikogo i niczego.
20 / 05 / 2020 11:38
Finałowe odcinki świetnego serialu „Ostatni taniec” przyniosły wspomnienie szóstego tytułu mistrza NBA w 1998, mnóstwo barwnych perełek zza kulis , ale też bardzo mocną deklarację Michaela Jordana – gdyby został Phil Jackson i inni gracze z drużyny, on zostałby jeszcze na rok w Chicago Bulls i powalczył o siódmy tytuł.
18 / 05 / 2020 14:53
Niestety, nadszedł czas na zakończenie pięknej serii. Dziś w USA, a jutro rano w Polsce, zobaczymy 9. oraz 10. epizod serialu „Ostatni Taniec”. Historia Chicago Bulls i Michaela Jordana zwieńczona zostanie szóstym tytułem mistrzowskim w 1998 roku.
17 / 05 / 2020 11:26
Reprezentanci Polski w koszykówce 3×3 budowali formę przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio, ale wybuch epidemii pokrzyżował także te plany. FIBA poinformowała, że nasza drużyna zagra o awans olimpijski dopiero za rok.
22 / 05 / 2020 9:23
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34