Spójnia lepsza od Trefla – Tomasz Śnieg dał radę

Share on facebook
Share on twitter
Osłabiony skład czy wyjątkowo długa przerwa w grze? W piątkowym meczu w Stargardzie przekonaliśmy się, że mniejszym problemem jest ta pierwsza sytuacja. PGE Spójnia pokonała Trefla Sopot 83:63 i potwierdziła znakomitą dyspozycję prezentowaną od czasu, gdy trenerem został Maciej Raczyński.
Tomasz Śnieg i Łukasz Kolenda / fot. Tadeusz Surma, PGE Spójnia

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Aż 32 dni minęły od poprzedniego ligowego występu Trefla. Marcin Stefański i jego koszykarze wykonali w tym czasie dużo pracy na treningach, jednak na jej efekty będzie trzeba poczekać przynajmniej do kolejnego spotkania. W Stargardzie sopocianie rozegrali bowiem jeden z najgorszych meczów w obecnych rozgrywkach.

Dobry moment zanotowali jedynie w 3. kwarcie, gdy wygrali fragment gry 8:0 i zmniejszyli straty do zaledwie 5 „oczek” (46:41 dla Spójni). Po przerwie na żądanie wziętej przez Macieja Raczyńskiego gospodarze odpowiedzieli jednak serią 12:0, a aż 8 ze swoich 18 punktów zdobył w tym czasie Kacper Młynarski. Takim samym dorobkiem w całym spotkaniu popisał się Nick Faust i to właśnie dwie „trójki” Amerykanina pozbawiły ostatecznie złudzeń rywali w 4. kwarcie.

.

PGE Spójnia wygrała, chociaż popełniła aż 24 straty. Mogło być ich nawet więcej, ale trener sopocian dopiero w 4. kwarcie skierował Litwina Martynasa Paliukenasa do krycia Tomasza Śniega – przy kontuzji Filipa Matczaka i po odejściu Ricky’ego Tarranta, mocno osamotnionego na pozycji rozgrywającego. Trefl trafił jednak zaledwie 34 procent rzutów z gry (26 na 76), a sam z kolei pozwolili gospodarzom na 57 procent skuteczności w tym elemencie (33 na 57).

W zespole sopockim nie udał się również debiut Nuniego Omota. Wypożyczony z tureckiego Tofasu Bursa Kenijczyk popisał się co prawda trzema efektownymi wsadami, lecz łącznie w ciągu 20 minut trafił zaledwie 3 z 9 rzutów z gry. Jeszcze większym problemem wydawały się jednak jego nawyki obronne, gdzie bardzo mocno pomagał sobie rękami i szybko złapał 4 przewinienia.

.

Dla zespołu PGE Spójni było to 8. w sezonie zwycięstwo (przy takiej samej liczbie porażek), a już 6., od kiedy zespół objął Maciej Raczyński. Trefl poniósł z kolei 7. porażkę (przy 9 wygranych).

WM

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Wydanie specjalne! Kamil Chanas z ekspertami (Mihailo Uvalin i Radosław Hyży) rozmawiają o turnieju o Suzuki Puchar Polski 2021, który odbędzie się w dniach 11-14 lutego w Lublinie. Zapowiadają cztery ćwierćfinałowe mecze oraz typują wygranych tych spotkań. Kto zgarnie Puchar Polski w tym roku, a kto wygra konkurs rzutów za 3 punkty i konkurs wsadów?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Rawlplug Sokół Łańcut pokonał Grupę Sierleccy-Czarnych Słupsk 86:77 i przerwał serię zwycięstw lidera tabeli 1. ligi, która trwała prawie 2 miesiące. Gospodarze zdominowali słupszczan w walce na tablicach (44:26), grali też bardzo zespołowo w ataku (23 asysty).
6 / 03 / 2021 20:06
Jeszcze kilka dni temu sam Pau Gasol zaprzeczał medialnymi doniesieniom i prosił kibiców o cierpliwość. We wtorek sam jednak poinformował, że rzeczywiście wraca do Barcelony. Zagra w Eurolidze, aby przygotować się do pożegnalnego występu na igrzyskach w Tokio z reprezentacją Hiszpanii.