Spójnia wygrywa w Bydgoszczy – Jay Threatt nowym liderem

Share on facebook
Share on twitter
PGE Spójnia Stargard pokonała w Bydgoszczy Enea Astorię 88:84 i uczyniła milowy krok na drodze do awansu do play off. Najskuteczniejszym graczem gości był Nick Faust (26 pkt), lecz kluczowe akcje w końcówce przeprowadzał Jay Threatt (14 pkt, 9 as.).
Nick Faust / fot. Tadeusz Surma, PGE Spójnia

Superbet – najlepsze kursy na NBA. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Tylko jedno zwycięstwo dzieliło oba zespoły przed sobotnim spotkaniem, stawka meczu była zatem bardzo wysoka – zarówno Astoria, jak i Spójnia bardzo przecież chcą zagrać w play off. Dużym problemem gospodarzy była jednak nieobecność Litwina Pauliusa Dambrauskasa, którego z gry wyłączyły problemy z mięśniem dwugłowym.

Brak najlepszego obwodowego defensora Astorii w 1. połowie skutecznie wykorzystał Nick Faust. Amerykanin grał z typowym dla siebie luzem, a także na dużej skuteczności, dzięki czemu już do przerwy zdobył aż 21 punktów, a PGE Spójnia prowadziła 46:39.

Po zmianie stron Faustem skuteczniej zajął się Jakub Nizioł (13 pkt) i Amerykanin w drugiej połowie do swojego dorobku dodał tylko 5 „oczek”. Godnie zastąpili go inni – w 4. kwarcie, gdy wydawało się, że Astoria przejmuje kontrolę nad meczem, dwie „trójki” trafił Kacper Młynarski, a w końcówce kluczowe akcje rozgrywał Jay Threatt.

Filigranowy rozgrywający gości nie uniknął co prawda błędów (3 straty, 2 niecelne wolne), ale jednak w decydujących akcjach albo trafiał po wejściach (14 pkt), albo też skutecznie szukał partnerów (9 asyst). Threatt zdobył ostatnie 6 punktów dla Spójni, która ostatecznie wygrała w Bydgoszczy 88:84.

W zespole Astorii zawiódł Corey Sanders. Najlepszy strzelec zespołu po raz pierwszy w tym sezonie nie osiągnął granicy 10 zdobytych punktów (6 pkt, 3/11 z gry), a dużą w tym zasługę miał Raymond Cowels, który oprócz dobrej defensywy na liderze rywali, zdołał dołożyć 14 punktów. Gospodarzom nie pomogło 19 „oczek” Michała Chylińskiego.

PGE Spójnia z bilansem 11 zwycięstw i 12 porażek ma teraz nie tylko o jedną wygraną więcej od MKS-u Dąbrowa Górnicza, głównego przeciwnika w walce o awans do play off, ale także lepszy bilans w bezpośrednich spotkaniach.

Enea Astoria w dwumeczu małymi punktami jest co prawda od Spójni lepsza, ale 2 wygrane mniej (bilans 9-15) to już strata, która może okazać się nie do odrobienia w walce o 8. miejsce.

WM

Superbet – najlepsze kursy na NBA. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych rozgrywkach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.
2 / 12 / 2021 11:34

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych rozgrywkach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.
2 / 12 / 2021 11:34
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.