Spójnia z bezcennym zwycięstwem – Polpharma gaśnie

Share on facebook
Share on twitter

Bardzo wzrosły szanse drużyny ze Stargardu na utrzymanie w PLK. Dzięki dobrej obronie i amerykańskim liderom Spójnia pokonała w sobotę 72:65 Polpharmę Starogard Gdański.

Rod Camphor / fot. Jan Rybaczuk, Spójnia Stargard

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

To może być najważniejsza wygrana Spójni w kontekście walki o pozostanie w ekstraklasie. Przed niedzielnym meczem Miasta Szkła z AZS dało to już 2 zwycięstwa przewagi nad ostatnim w tabeli zespołem z Krosna i jedno nad Treflem Sopot. Cel zespołu Kamila Piechuckiego jest już bardzo blisko.

W pierwszym meczu tych zespołów Polpharma zdobyła 93 punkty, w drugim zaledwie 65… Najlepiej pokazuje to zmiany, jakie zaszły w obu teamach – Spójnia bardzo poprawiła obronę, a „Kociewskie Diabły” straciły impet, mają problem z ofensywą, są już dobrze rozszyfrowane przez konkurencję. Nie pomógł im nawet powrót Justina Bibbinsa i Kacpra Młynarskiego, w polskiej rotacji bardzo brakowało Daniela Gołębiowskiego.

Spójnia wygrała m.in. dzięki, świetnemu w ostatnich meczach, Tweety’emu Carterowi (20 pkt. i 4 asysty) oraz Rodowi Camphorowi (17 pkt.). Rzuty w ważnych momentach trafiali też Hubert Pabian i Marcin Dymała. Różnicę zrobiły wyraźnie wygrane zbiórki (42:29) i zatrzymanie rywala na zaledwie 37% z gry.

W Polpharmie bardzo skuteczny był Kacper Młynarski, który zdobył 18 punktów w 21 minut na parkiecie, trafił 3/5 z dystansu. Bibbins miał 10 punktów i 9 asyst, ale zaledwie 4/12 z gry.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

RW

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>




POLECANE

tagi