Spurs do Lakers: Nie chcemy tego całego cyrku!

Share on facebook
Share on twitter

Do San Antonio spływają już oferty z przynajmniej połowy ligi, od chętnych na przejęcie Kawhiego Leonarda. Klub z Teksasu to jednak na tyle poważna organizacja, że nie skusi się na ryzykowne posunięcie.

Kawhi Leonard i Gregg Popovich / fot. wikimedia commons

Wielka obniżka – nie przegap rewelacyjnych cen w Sklepie Koszykarza! >> 

W ostatnich dniach pisaliśmy o tym, że Lakers, szykując się na przejęcie przed najbliższym sezonem przynajmniej 2 graczy z maksymalnymi kontraktami, będą starali się stworzyć pakiet zawierający Lonzo Balla. Z niedawnym numerem 2 draftu wiąże się jednak więcej problemów, niż tylko dziwny i niestabilny rzut.

Jak podaje Chris Mannix z Yahoo!, San Antonio Spurs już na wstępie wykluczyli jakiekolwiek rozmowy na temat transferu z udziałem Lonzo Balla. Zespołowi z Teksasu chodzi właśnie nie tylko o aspekt sportowy, ale również o „cały cyrk, który rodzina Ballów sprowadza ze sobą”. I faktycznie, nie sposób sobie wyobrazić Gregga Popovicha pracującego na co dzień pod presją LaVara Balla, towarzyszących mu tłumów dziennikarzy, idiotycznych show w telewizji itd..

Kawhi Leonard ma jeszcze 1 sezon kontraktu, może więc – zgodnie z żądaniem – opuścić San Antonio jedynie na zasadzie wymiany. Klub z Teksasu nie wyklucza rozmów o transferze nawet z Lakers, ale oczekuje, że wówczas oferta byłaby zbudowana wokół Kyle’a Kuzmy lub Brandona Ingrama.

Wśród ekspertów narasta jednak opinia, że Spurs będą starali się wykonać podobny ruch do tego, jaki zrobili Pacers, gdy musieli się rozstać z Paulem George’em. Aby nie utrudniać sobie życia, wyekspediowali ważnego gracza do przeciwnej konferencji. Oznaczałoby to, że Leonard najchętniej oddany zostałby gdzieś na Wschód. A tam już oczywiście, jak zwykle przy takich okazjach, ze swoją ofertą czają się Celtics…

Wielka obniżka – nie przegap rewelacyjnych cen w Sklepie Koszykarza! >> 




POLECANE

Rozgrywki najlepszej ligi świata znów zapowiadają się rewelacyjnie – wielu faworytów do tytułu, stare i nowe gwiazdy, dziesiątki intrygujących historii. Już pierwszej nocy 74. sezonu NBA zobaczymy derby LA – Lakers zagrają z Clippers.
Znów w roli strażaka przyjdzie Markowi Łukomskiemu poprowadzić zespół w PLK. Według nieoficjalnych doniesień, były szkoleniowiec m.in. Kinga Szczecin i Czarnych Słupsk zastąpi w Starogardzie Gdańskim Marcina Lichtańskiego.