Srebro ze wskazaniem – czego zabrakło Stali?

Share on facebook
Share on twitter

Zdecydowała sekunda zaćmienia umysłu Aarona Johnsona i 6 małych punkcików – powiedzą niektórzy. BM Slam Stal drugim miejscem w lidze odniosła historyczny sukces, ale jednak finał PLK jej po prostu nie wyszedł.

Marc Carter, Łukasz Majewski, Stephen Holt / fot. A. Romański, plk.pl

Super nowości w Sklepie Koszykarza – nie przegap okazji! >> 

Zawodnicy, trenerzy i kibice z Ostrowa mają powody do zadowolenia – drużyna w kolejnym sezonie od powrotu do ekstraklasy zrobiła realny postęp, tym razem kończąc na srebrnych medalach. W dodatku zagrała wyrównany finał, w którym uległa 2:4, łącznie zdobywając tyko 6 małych punktów mniej od rywala z Włocławka. Z samego poziomu gry w decydującej rozgrywce, Stal nie może być jednak zadowolona.

Obie strony miały swoje pomysły taktyczne, ale w dużym uproszeniu mieliśmy rywalizację drużyny trocha bardziej utalentowanej (Anwil) z trochę twardszą, grająca bardziej siłowo (Stal). W decydujących momentach Stali po prostu brakowało skuteczności. OK, to też zasługa obrony rywala, ale spudłowanych rzutów z czystych pozycji było po prostu zbyt wiele.

Niewysoka liczba traconych punktów (zaledwie 74 na mecz) potwierdza wrażenie o dobrej obronie – zespołowi Emila Rajkovicia w finale zabrakło jakości w ataku. W całej serii z Anwilem Stal trafiła tylko 43 % rzutów z gry oraz 30% rzutów z dystansu. W decydującym meczu nr 6, na własnym w końcu parkiecie, wpadło tyko 6 z 25 (24%) rzutów za 3 punkty…

Na plus – Holt i Kostrzewski

Jasne punkty w drużynie na pewno można wskazać dwa. Bardzo dobrym graczem, wytrzymującym presję okazał się Stephen Holt. Średnio zdobywał 11 pkt. na mecz, trafiał z dystansu bardzo dobre 44 %, potwierdził reputację dobrego obrońcy i radził sobie, gdy absencja Johnsona zmusiła go do rozgrywania. Klasowy gracz i szkoda, że wraca do Australii.

Drugim wygranym serii, zresztą całych playoff, jest Mateusz Kostrzewski – stabilny, skuteczny, grający swoją najlepszą koszykówkę od kilku sezonów. W finale 10.3 pkt., 6.2 zbiórki, solidne 52% celnych z gry. Nawet jeśli trójek z wolnych rogów zabrakło (1/9 w finale…) z pewnością końcówką sezonu 28-letni gracz bardzo poprawił swoje notowania na rynku zawodników z polskimi paszportami.




Zabrakło gwiazd

Aaron Johnson, dopóki grał, nie robił takiej różnicy na parkiecie, jakiej można się było spodziewać. Jego statystyki z 3 pierwszych spotkań (11.8 pkt., 6.8 asysty) były nieco słabsze niż średnie z sezonu regularnego, a nie uwzględniliśmy tu jeszcze meczu 4, w którym – zanim wyleciał z boiska – zaliczał nieudany występ.

Więcej można było też oczekiwać od Marca Cartera, który zaliczył jeden doskonały mecz (nr 5 – 16 pkt., 7/10 z gry), ale generalnie miał duże problemy ze skutecznością, w finale trafił tylko 17 z 42 rzutów (40%).

Pozostali? Rola Adama Łapety po urazie kostki wyraźnie zmalała, trudno go oceniać. Obaj bałkańscy skrzydłowi – Jure Skifić i Nikola Marković rzucali chętnie, ale różnicy nie robili, choć Marković, podobnie jak Carter, zaliczył jedyny doskonały występ (17 pkt. w meczu 2). Michał Chyliński obudził się nieco w dwóch ostatnich meczach, ale generalnie niestety finały miał podobnie nieudane, jak większość sezonu. Szymon Łukasiak potrafił odnaleźć się pod koszem, ale miał problemy z obroną.

Bardzo udany sezon Stali, świetne drugie miejsce, ale z gry w finale kibice klubu z Ostrowa nie mogą być zadowoleni.

Super nowości w Sklepie Koszykarza – nie przegap okazji! >> 




MKS Dąbrowa Górnicza pokonał na wyjeździe HydroTruck Radom 78:75. Gospodarze długo byli słabszą drużyną, ale zagrali dużo lepszą drugą połowę, mieli nawet rzut na dogrywkę. Gościom wygraną zapewnił jednak bezbłędny w ostatnich kilkudziesięciu sekundach Mike Lewis (18 punktów, 6/6 z linii wolnych).
19 / 09 / 2021 22:06
Sam Doron Lamb to za mało – Amerykanin zdobył 30 punktów, ale jego Start ponownie zaprezentował się słabiutko i wyraźnie przegrał z Kingiem 73:92. Po stronie ekipy ze Szczecina świetne spotkanie rozegrali rezerwowi – tercet Davis-Kikowski-Bartosz zdobył w sumie 56 punktów.
19 / 09 / 2021 19:18
Drugie z rzędu zwycięstwo odnieśli w sobotę koszykarze Trefla Sopot, wygrywając 92:84 na wyjeździe z PGE Spójnią Stargard. Znakomicie wypadł duet Franke-Gruszecki, a podopieczni trenera Stefańskiego zdają się coraz bardziej rozkręcać.
19 / 09 / 2021 10:47

NBA

Lata badań i eksperymentów przyniosły zamierzony efekt – powstały ultrawygodne Converse CX, czyli koncept buta skupiający innowację, komfortowe materiały i technologie, definiowane przez piankę CX, która zwiększa absorpcję uderzeń i maksymalizuje długotrwały komfort dla użytkownika.
14 / 09 / 2021 8:37
75 urodziny NBA i 23 edycja NBA 2K – oto co przynosi nam najbliższy sezon najlepszej koszykarskiej ligi świata w wydaniu cyfrowym. Premiera NBA 2K22 już 10 września. Czekacie tak samo jak my?
10 / 09 / 2021 14:11
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Po dwóch zwycięstwach w trzech dotychczasowych meczach tego sezonu (i zerwaniu kontraktu przez Andre Spihghta) do Torunia nadchodzą posiłki. Nowym zawodnikiem Twardych Pierników został Jahhens Manigat (30 lat, 188 cm), który poprzedni sezon spędził na Litwie.
18 / 09 / 2021 15:46
Miały być dwa mecze, ostatecznie rozegrano tylko jeden, ale reprezentacja Polski i tak ma powody do zadowolenia. W piątek Polacy wygrali bowiem, po ciężkim boju, 20:18 z Estonią na start mistrzostw Europy w Paryżu.
11 / 09 / 2021 9:46
Nowym prezydentem związku zawodników Euroligi został w środę Tornike Shengelia, zastępując na tym stanowisku Luigiego Datome. Jednym z wiceprezydentów wybrany został natomiast Mateusz Ponitka (Zenit Sankt Petersburg) – to duży honor dla polskiego gracza.
Dopiero w meczu o trzecie miejsce na tegorocznym Afrobaskecie skończyła się piękna przygoda reprezentantów Republiki Zielonego Przylądka. Tam jednak Ivan Almeida razem z kolegami musiał uznać wyższość Senegalu.