Stal była bardzo blisko – gdzie zniknęli Polacy?

Share on facebook
Share on twitter

Zespół z Ostrowa, mimo osłabień, był równorzędnym rywalem dla Anwilu w meczu numer 5. Jeśli chce pozostać w grze o złoto, musi jednak dziś utrzymać jakość gry przez obie połowy.

Stephen Holt w finałach nie zawodzi / fot. A. Romański, plk.pl

Super nowości w Sklepie Koszykarza – nie przegap okazji! >> 

Grając bez Aarona Johnsona i większość meczu bez Adama Łapety, BM Slam Stal we Włocławku przegrała tylko 80:84 (relacja>>), mając szanse na wygraną do ostatnich sekund. W decydujących minutach zabrakło jednak skuteczności, choć otwartych pozycji do rzutu nie brakowało – ostrowianie w ostatniej kwarcie zdobyli jednak tylko 11 punktów…

Historią pierwszej połowy była rewelacyjna gra polskich zawodników. Mateusz Kostrzewski (5/5 z gry), Michał Chyliński i Greg Surmacz zdobyli razem 27 punktów do przerwy, a Stal remisowała 44:44.

W drugiej połowie wszystko się odwróciło – punktowali niemal wyłącznie Marc Carter i Stephen Holt, a trzej kluczowi Polacy zdobyli łącznie już tylko 4 oczka, licząc w tym rzut rozpaczy Michała Chylińskiego za 3 punkty z kolanka w ostatnich sekundach.

Oczywiście, świetnym Amerykanom na obwodzie zabrakło tez wsparcia innych graczy, nie tylko Polaków – Jure Skifić zdobył tyko 4 punkty, a Nikola Marković 7, na skuteczności 3/10 z gry. Obaj bałkańscy skrzydłowi zanotowali łącznie 0/5 z dystansu, marnując okazje, wynikające z dobrego rozbijania strefy Anwilu. Stal dobrze rozgrywa mecze taktycznie, ale bez rzeczy w koszykówce najważniejszej – trafiania do kosza w ważnych momentach – może się to skończyć „tylko” srebrnymi medalami. Tym bardziej, że w najbliższym meczu także nie zagra Aaron Johnson, zdyskwalifikowany przez PLK za atak na Ivana Almeidę.

Anwil prowadzi 3:2 w finale rozgrywanym do 4 zwycięstw. Mecz numer 6 już w poniedziałek, o godz. 18.00 w Ostrowie. Transmisja w Polsacie Sport.

Super nowości w Sklepie Koszykarza – nie przegap okazji! >> 




POLECANE

Już po 3 kolejkach odchodzi trener Jacek Winnicki, cały zespół ukarano finansowo, rozwiązano kontrakty z Yancym Gatesem i Grzegorzem Surmaczem, a Jay Threatt i Nikola Jevtović zostali zawieszeni. W Ostrowie po tych czystkach trzeba będzie budować zespół od nowa.