PRAISE THE WEAR

Stal jak Legia! Na finalistów jeszcze poczekamy…

Stal jak Legia! Na finalistów jeszcze poczekamy…

Szybko i bezboleśnie nie będzie zarówno w jednej, jak i drugiej półfinałowej parze. Stal poszła w ślady "Legionistów" i w świetnym stylu przedłużyła serię.

fot. Andrzej Romański

Na początku obie ekipy bardzo mocno męczyły się ze zdobywaniem punktów. Chwilę później tylko King został z tym problemem. Po akcji 2+1 w wykonaniu Silinsa Stal prowadziła 11:3. Minęła chwila, a różnica między drużynami była już dwucyfrowa. W drugiej kwarcie King radził sobie już znacznie lepiej. Ale do czasu! Szczecinianie na ostatnie trzy minuty pierwszej połowy wpadli w ogromną ofensywną niemoc. Nie wpadało nic! Tego nie można powiedzieć o “Stalówce”, która słabszy moment Kinga wykorzystała bardzo bardzo skutecznie i powiekszyła przewagę do ponad 20 oczek.

Przy takiej różnicy kibice ze Szczecina musieli liczyć na mocno zmienioną grę swoich ulubieńców. Tyle że taktyka Andrzeja Urbana wciąż świetnie działała! Gospodarze wygrali również trzecią i czwartą kwartę, a więc w przerwie zadbali o odpowiednie skupienie, nie zapominając o dotychczasowych założeniach. King szczególny kłopot miał ze zdobywaniem punktów z szybkiego ataku, ale i z zatrzymaniem kontr w wykonaniu swoich rywali. To najbardziej rzucało się w oczy podczas piątkowego meczu. Co jeszcze? Straty. Choć według statystyk King popełnił ich raptem cztery więcej niż Stal, to nie potrafił aż tak skutecznie zamieniać ich na trafienia. Po 40-minutowej rywalizacji – 92:60 dla Ostrowa Wielkopolskiego!

Nie znamy rozstrzygnięcia w parze Śląsk – Legia, nie znamy również finalisty w parze numer dwa. Mistrzowie Polski w sobotni wieczór otrzymają kolejną szansę na awans do ostatniej rundy play-offów, z kolei Stal z Kingiem w Arenie Ostrów zagra ponownie w najbliższą niedzielę.

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

Autor wpisu:

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

POLECANE

tagi

Aktualności

Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 110:106. Tym sposobem “Jeziorowcy” zapewnili sobie awans do play-offów, a w pierwszej rundzie zmierzą się z Denver Nuggets. Z kolei Pelicans zagrają o ósme miejsce na zachodzie z Sacramento Kings, którzy rozbili Golden State Warriors aż 118:94. Dla “Wojowników” porażka oznacza koniec sezonu.
17 / 04 / 2024 6:38
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami