Stal lepsza od Legii – krok od finału PLK!

Share on facebook
Share on twitter
Obrona strefą w drugiej połowie zrobiła robotę. Arged BM Slam Stal na własnym parkiecie ponownie pokonała Legię Warszawa, tym razem 80:67. Zespół z Ostrowa prowadzi 2:0 w półfinale i może zakończyć półfinał już w sobotę.
James Florence i Chris Smith / fot. R. Jakubowicz, plk.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Jeśli jesteś dobrym graczem, dwa słabe mecze z rzędu zdarzają się rzadko. Potwierdzał to „gorący” od początku meczu Jamel Morris, który po nieudanym występie dzień wcześniej, w czwartek już do przerwy miał na koncie 19 punktów.

Po drugiej stronie – także po nieudanej inauguracji – świetnie wypadał Trey Kell, korzystający z lekkiego odpuszczania jego rzutów z dystansu. Amerykanin Stali szybko zdobył 12 punktów, po 1. połowie miał ich 17.

Legia była zespołem minimalnie lepszym, ponieważ solidnie broniła, a przede wszystkim – bardzo pewnie radziła sobie z obroną strefową zespołu z Ostrowa. W połowie 2. kwarty, po idiotycznym faulu Kella blisko środka boiska i 3 celnych wolnych Morrisa, prowadziła już nawet 39:29. Bardzo dobrze wyglądał na obwodzie także Lester Medford, nie stroniący od zuchwałych (w pozytywnym znaczeniu) zagrań.

Kilka celnych trójek Stali tuż przed przerwą i słabość Earla Watsona na linii wolnych spowodowały jednak, że do przerwy drużyna z Warszawy prowadziła „tylko” 43:38.

Drugą część Legia zaczęła obiecująco – wciągnęła wreszcie do gry wysokich, Walerija Lichodieja i Dariusza Wykę, wychodząc na wyraźnie prowadzenie 50:40. I wówczas… jej rzuty zupełnie przestały wpadać.

Stal trzymała się obrony strefą i spokojnie punktowała w ataku, a Legia zupełnie zafiksowała się na próbach przełamania z dystansu. Po m.in. trójkach Garbacza i Florence’a skończyło się na serii aż 21:3 i ostrowianie po 30 minutach prowadzili już 61:55.

Stal zyskała entuzjazm po obu stronach boiska, a Legii został niemal wyłącznie Morris (27 pkt. w meczu). Z dystansu trafili jeszcze także Anderson i znowu Florence, przewaga miejscowego zespołu zrobiła się dwucyfrowa.

Legia po przerwie zdobyła tylko 24 punkty. W całym meczu oddała 27 rzutów za 2 i aż 34 za 3 punkty (9 celnych, 26%).

Stal w półfinale prowadzi już zatem 2:0. Trzeci mecz tej serii odbędzie się pojutrze – w sobotę.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

RW

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Bardzo kontrowersyjny prezes PZKosz znów będzie równolegle szefem koszykarskiej ekstraklasy. Jak poinformowała PLK, Rada Nadzorcza ligi wybrała ponownie Radosława Piesiewicza na prezesa zarządu. W RN zasiądą przedstawiciele klubów z Zielonej Góry, Ostrowa, Lublina i Włocławka.
27 / 10 / 2021 10:15

NBA

15 kolejnych meczów przegrali New York Knicks z Philadelphia 76ers. Serię udało im się przerwać w poniedziałek: wygrali 112:99, a najlepszy jak do tej pory mecz w barwach NYK rozegrał Kemba Walker. Drużyna z Nowego Jorku zaczyna sezon od bilansu 3-1.
27 / 10 / 2021 9:16
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
15 kolejnych meczów przegrali New York Knicks z Philadelphia 76ers. Serię udało im się przerwać w poniedziałek: wygrali 112:99, a najlepszy jak do tej pory mecz w barwach NYK rozegrał Kemba Walker. Drużyna z Nowego Jorku zaczyna sezon od bilansu 3-1.
27 / 10 / 2021 9:16
Szokująca różnica w Eurolidze. Barcelona pokonała Zenit St. Petersburg aż 84:58! Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził Nikola Mirotić – autor 20 punktów. Podopieczni Sarunasa Jaskeviciusa mają bilans 5-0 na starcie sezonu. Dla Zenitu 8 punktów i 6 zbiórek zanotował Mateusz Ponitka.
23 / 10 / 2021 16:02
Pięć lat czekali na powrót do europejskich pucharów kibice Śląska Wrocław. W pierwszym meczu tegorocznej edycji EuroCupu podopieczni trenera Andreja Urlepa przegrali jednak 59:70 z litewską drużyną Lietkabelis Panevezys. Bardzo brakowało skuteczności w ataku.
21 / 10 / 2021 11:47
Po zwycięstwie pierwszego dnia rozgrywek European North Basketball League z gospodarzami – łotewskim BK Valmiera, tym razem Anwil pokonał estoński Tartu Ulikool Maks & Morits 81:63. Rywal nie był specjalnie mocny, większą szansę gry mogli dostać także rezerwowi.
Anwil rozpoczął swoje występy w European North Basketball League od wygranej z gospodarzami bańki rozgrywanej na Łotwie. Włocławianie po bardzo dobrej, decydującej czwartej kwarcie wygrali pierwsze spotkanie z Valmiera Glass 85:69.
Rozpoczyna się sezon ENBL czyli European North Basketball League – rozgrywek, w których udział bierze w tym roku Anwil Włocławek. Podopieczni Przemysława Frasunkiewicza na sam początek lecą na Łotwę, do Valmiery.