PRAISE THE WEAR

Stal lepsza od Sportingu – było ciężko!

Stal lepsza od Sportingu – było ciężko!

Arged BMSlam Stal Ostrów pokonała portugalski Sporting Lizbona 85:83, notując 2. zwycięstwo podczas „bańki” FIBA Europe Cup we Włocławku. Koszykarze Igora Milicicia długo prowadzili, jednak bardzo niewiele zabrakło, by wygraną stracili ostatnim rzutem rywali.
Jakub Garbacz / fot. FIBA Europe

Superbet – najlepsze kursy na NBA. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Dzięki 2 szybkim trafieniom za 3 Jakuba Garbacza, Stal zaczęła czwartkowy mecz od prowadzenia 16:5. Potem jednak zaczęły się schody – zgodnie z zapowiedziami zespół rywali okazał się bardzo mocny fizycznie, a gdy walkę na tablicach zaczął skutecznie łączyć z trafianiem z dystansu (13/38 w całym meczu), to koszykarze Igora Milicicia mieli spore problemy.

W 2. kwarcie przegrywali nawet różnicą 8 punktów (36:44), lecz wtedy złapali bardzo dobry rytm gry po obu stronach parkietu. Bardzo przydatny w walce pod koszami okazał się w czwartkowym spotkaniu Mark Ogden (8 pkt, 5 zb.), którego wpływ na grę zespołu z Ostrowa był znacznie większy, niż pokazują to statystyki. Dwie „trójki” trafił też w swoim drugim meczu po długiej nieobecności James Florence.

Wygrana 3. kwarta (27:16) i korzystny początek 4. pozwolił zbudować nawet 18-punktową przewagę (79:61). W tym momencie nastąpił jednak kolejny przestój.

Sporting przez 5 minut skutecznie zablokował drogę do swojego kosza, a w ataku aż 5-krotnie trafił zza linii 6,75 metra. Najczęściej czynił to imponujący łatwością rzutu James Ellisor (23 pkt, 5/8 za 3), któremu niewiele ustępował Shakir Smith (18 pkt, 4/9 za 3).

W samej końcówce dwoma skutecznymi akcjami popisał się Trey Kell (15 pkt, 7 zb., 6 as.), dzięki czemu Stal objęła prowadzenie 84:81. Dwa rzuty wolne spudłował jednak Jakub Garbacz (16 pkt), tylko raz z linii trafił Chris Smith (13 pkt) i Sporting, przy prowadzeniu ostrowskiego zespołu 85:83, miał 5 sekund na rozegranie ostatniej akcji.

Piłka trafiła do Elissora, a ten stosunkowo łatwo znalazł sobie pozycję do rzutu. Na szczęście piłka, po odbiciu się od tablicy, wykręciła się z obręczy. Stal wygrała zatem 85:83 i w piątek zagra o 1. miejsce w grupie C z izraelskim Ironi Ness Ziona, który we wcześniejszym czwartkowym spotkaniu pewnie pokonał węgierskie Szolnoki Olaj 90:73.

WM

Superbet – najlepsze kursy na NBA. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami