Stal maszeruje w górę – Rosa bez szans w Ostrowie

Share on facebook
Share on twitter

Stal Ostrów była szybsza, skuteczniejsza i umiała wykorzystać przewagi. Pewnie ograła Rosę 82:61, która tkwi w coraz głębszym kryzysie.

aaron_johnson2
fot. BM Slam Stal Ostrów Wlkp.

NBA, Euroliga, PLK – typuj wyniki i wygrywaj >>

Rosa od początku próbowała szczęścia w Ostrowie grając niskimi ustawieniami, m.in. Damian Jeszke w pierwszej piątce zastąpił Roberta Witkę. Nie przynosiło to efektu, ponieważ Stal wyraźnie wygrywała rywalizację na kluczowych pozycjach.

Pod koszem dominował Shawn King (ładne double-double 13+14), zmuszający Darnella Jacksona do ucieczek na obwód. Na rozegraniu rywali w parkiet wkręcał Aaron Johnson, skuteczny początek zaliczył też Porter Troupe. Gospodarze zaczęli od prowadzenia 16:6, a kontakt wzrokowy Rosy ratował Jordan Callahan indywidualnymi akcjami.

W drugiej kwarcie Rosie wpadło kilka rzutów za 3 punkty, więc dystans nie uległ zmianie, ale gra gości w ataku wciąż wyglądała topornie. Kilka niezłych akcji zaliczył jedynie, wyraźnie wracający do formy, Daniel Szymkiewicz (13 pkt. 5 asyst). Solidny zwykle Gary Bell sprawiał wrażenie zdekoncentrowanego płynącymi ze świata ofertami. Do przerwy Stal prowadziła 46:35.

Małym impulsem po przerwie był Jarosław Zyskowski. Wystawiony w pierwszej piątce zdobył 8 punktów, a wyraźnie lepsza obrona gości ograniczyła Stal do zaledwie 9 oczek w kwarcie. A ta „lepsza obrona” w dużej mierze dzięki temu, że trener Kamiński na długo zrezygnował z Callahana i Bella. Przewaga gospodarzy zmalała do zaledwie 3 punktów na początku ostatniej części.

Kiedy było potrzeba, dał jednak o sobie znać Szymon Szewczyk. Weteran naszych parkietów podrzucił ważne punkty spod kosza, poprawił celną trójką i Stal wróciła na właściwe tory. Rozkojarzona, chaotyczna w ataku Rosa zupełnie stanęła. Do końca nie odnalazł się Michał Sokołowski, który już od przynajmniej kilku tygodni jest zupełnie bez formy.

Kolejne trójki Łukasza Majewskiego i – najlepszego na boisku – Johnsona (12 pkt., 7 asyst) zamknęły temat. Przewaga sięgnęła kilkunastu punktów, a gorąca publiczność w Ostrowie mogła się już spokojnie rozkoszować się wygraną.

Przebudowana Stal tydzień po tygodniu wyrasta na jedną z najsilniejszych drużyn w lidze. Rosa bez wstrząsu i zmian kadrowych może faktycznie nie zakwalifikować się do playoff.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

TS

NBA, Euroliga, PLK – typuj wyniki i wygrywaj >>

POLECANE

W Stargardzie szybko znaleziono zastępstwo dla Kamila Piechuckiego. Nowym trenerem PGE Spójni ma zostać Jacek Winnicki, który po 3. kolejce został zwolniony z BM Slam Stali Ostrów. To właśnie przeciwko swojemu byłem klubowi będzie debiutował.

tagi