Stal na luzie w Koszalinie – świetne 2. miejsce zasłużone

Share on facebook
Share on twitter

To było już 15 zwycięstwo ostrowian w ostatnich 16 spotkaniach. BM Slam Stal pewnie wygrała z AZS 92:69 i w ćwierćfinale zagra z Kingiem Szczecin.

Michał Chyliński / fot. T. Fijałkowski, fiolek.art.pl

Wielkie obniżki na wszystkie produkty NBA – tylko do 27 kwietnia! >>

Drugie miejsce Stali po rundzie zasadniczej nie jest przypadkiem, zespół Emila Rajkovicia obok Anwilu był faktycznie najlepiej i najrówniej grającym zespołem w PLK. Zgarnia za to premię – w ćwierćfinale i (ewentualnym) półfinale będzie mógł grać z przewagą własnego parkietu.

Wyjazd do Koszalina zapowiadał się na formalność i faktycznie tak było. AZS, podobnie jak Polpharma, kończył sezon w kiepskim stylu, zaliczając kolejne przegrane. Gospodarze trzymali się blisko do początku 2. kwarty, później Stal dominowała już pod każdym względem i mogła dać odpocząć swoim liderom, rozkładając minuty proporcjonalnie na cały zespół. Drugą połowę rozpoczęła od serii 16:0.

Goście trafili 50% trójek (11/22), w meczu zanotowali 23 asysty. Najskuteczniejszym graczem by Jure Skifić, który zdobył 14 punktów. Michał Chyliński trafił 3/3 z dystansu. Z dobrej strony pokazał się Stephen Holt, coraz lepiej odnajdujący się w zespole.

W AZS Aleksandar Marelja skończył z double-double (17 pkt., 10 zbiórek), spędzając na boisku, mimo rozstrzygniętego wyniku, niemal 37 minut. Nikola Malesević dodał 13 oczek.

W ciekawie zapowiadającej się serii Stal zagra z Kingiem Szczecin. AZS Koszalin zakończył kolejny rozczarowujący sezon na 13. miejscu.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

Wielkie obniżki na wszystkie produkty NBA – tylko do 27 kwietnia! >>




POLECANE

Kilka efektownych momentów nie powinno przysłonić faktu, że Kristaps Porzingis początki w Dallas Mavericks ma trudne. Otrzepanie rdzy po kontuzji i oswojenie się z nowym systemem wymaga czasu, ale nie wszystkie problemy da się sprowadzić właśnie do tych dwóch czynników.

tagi