Stal niczym walec – Trefl rozbity już w. 1 połowie

Share on facebook
Share on twitter
Arged BMSlam Stal Ostrów pokonała Trefl Sopot 95:73 w meczu, który tak naprawdę rozstrzygnął się już po 12 minutach — gospodarze prowadzili wtedy 36:13. To 6. z rzędu wygrana Stalówki, a piąta, od kiedy trenerem został Igor Milicić.
Josip Sobin / fot. R. Jakubowicz, Arged BM Slam Stal Ostrów Wlkp.

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Chociaż w sobotę do Polski przylecieli Trey Kell i Mark Ogden, dwaj gracze, którzy mają wzmocnić ostrowski zespół, to po raz kolejny można było się zastanawiać, czy drużyna Stali w ogóle potrzebuje przebudowy i zmian w składzie.

Kierowany przez Igora Milicicia walec z łatwością rozjechał bowiem kolejnych rywali, przed tygodniem przecież różnicą aż 20 punktów pokonał Pszczółkę Start Lublin.

Równie bezradni byli koszykarze Trefla Sopot, którzy zarówno w ataku, jak i w obronie okazali się nieprzygotowani do meczu w Ostrowie. W ciągu 40 minut popełnili aż 22 straty, z których gospodarze zdobyli 27 punktów, samemu nie tracą w ten sposób ani jednego. Raz jeszcze okazało się, jak wielkie znaczenie do gry po bronionej stronie parkietu przywiązuje szkoleniowiec Stali.

Imponowali w niej szczególnie Josip Sobin i Armani Moore, którzy już do przerwy zanotowali po 4 przechwyty.

Stalówka znakomicie prezentowała się również w ataku pozycyjnym. Wspomniani Sobin (18 pkt + 8 zb.), Moore (11 pkt + 9 as.), a także Chris Smith (17 pkt) trafili pierwsze 16 rzutów z gry, a wielki wkład w popisy ofensywne drużyny mieli również Jakub Garbacz (15 pkt) i Taurean Green (14 pkt + 11 as.). To właśnie po serii „trójek” tego ostatniego, na początku 2. kwarty gospodarze objęli prowadzenie 36:13, które rozstrzygnęło losy rywalizacji.

W końcówce spotkania Trefl próbował jeszcze obronić wygraną w dwumeczu, gdyż we wrześniu sopocianie wygrali 82:66. Ostatecznie Stal zwyciężyła jednak różnicą 22 punktów (95:73) i ma teraz nie tylko o jedną porażkę mniej, ale również lepszy bilans w bezpośrednich starciach.

W zespole sopockim 16 punktów zdobył Darious Moten (4/4 za 3), a o jeden więcej dołożył Nuni Omot. Kenijczyk większość z nich zdobył jednak w samej końcówce, wcześniej za to zaprezentował się równie słabo, co jego koledzy.

WM

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Warto poznać szczegóły dotyczące tegorocznego All-Star Game, który odbędzie się już dziś, w niedzielę, 7 marca, w Atlancie. Wydarzenie obejmować będzie konkurs umiejętności, trójek i wsadów oraz Mecz Gwiazd, w którym zmierzą się najlepsi zawodnicy trwającego sezonu.
7 / 03 / 2021 10:53
Wydanie specjalne! Kamil Chanas z ekspertami (Mihailo Uvalin i Radosław Hyży) rozmawiają o turnieju o Suzuki Puchar Polski 2021, który odbędzie się w dniach 11-14 lutego w Lublinie. Zapowiadają cztery ćwierćfinałowe mecze oraz typują wygranych tych spotkań. Kto zgarnie Puchar Polski w tym roku, a kto wygra konkurs rzutów za 3 punkty i konkurs wsadów?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Bardzo długo na taki zespół musieli czekać kibice w Phoenix, ale wreszcie mają. Rozwój młodych graczy i dodatek w postaci Chrisa Paula sprawdza się coraz lepiej. Suns we wtorek ograli 114:104 Lakers i w tej chwili w tabeli Konferencji Zachodniej przed nimi są już tylko Utah Jazz.
3 / 03 / 2021 10:12
Rawlplug Sokół Łańcut pokonał Grupę Sierleccy-Czarnych Słupsk 86:77 i przerwał serię zwycięstw lidera tabeli 1. ligi, która trwała prawie 2 miesiące. Gospodarze zdominowali słupszczan w walce na tablicach (44:26), grali też bardzo zespołowo w ataku (23 asysty).
6 / 03 / 2021 20:06
Jeszcze kilka dni temu sam Pau Gasol zaprzeczał medialnymi doniesieniom i prosił kibiców o cierpliwość. We wtorek sam jednak poinformował, że rzeczywiście wraca do Barcelony. Zagra w Eurolidze, aby przygotować się do pożegnalnego występu na igrzyskach w Tokio z reprezentacją Hiszpanii.
Było o włos od gigantycznej sensacji w europejskim baskecie – Danię dzieliło 1 posiadanie od wyeliminowania Litwy. W najważniejszej akcji meczu blok zanotował jednak Mantas Kalnietis i faworyci uratowali się od katastrofy, wygrywając 77:76.