Stal ogrywa Zastal – Chris Smith bez litości

Share on facebook
Share on twitter
Fizyczna dominacja i pomysł na wykorzystanie problemów rywala. Arged BM Slam Stal w Ostrowie Wielkopolskim pokonała Enea Zastal Zielona Góra 90:80, a Chris Smith zdobył 26 punktów na świetnej skuteczności.
Chris Smith i Rolands Freimanis / fot. A. Romański, plk.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Wiadomo było, że Zastal może mieć trochę problemów związanych z graniem meczów dzień po dniu (wczoraj pojedynek w VTB), ale znacznie większym kłopotem okazała się nieobecność Geoffreya Groselle’a, świetnego środkowego drużyny z Zielonej Góry. Dziura zarówno w ataku, jaki i obronie, okazała się nie do załatania. Także dlatego, że Igor Milicić konsekwentnie to wykorzystywał, stawiając na wysokie, atletyczne ustawienia.

Stal dominowała fizycznie, a kluczową różnicę robił wirtuoz ataku, Chris Smith. Niezawodny w tym sezonie strzelec, w środę trafiał z jeszcze większą bezwzględnością niż zwykle, na punkty zamienił aż 10 z 12 prób z gry! Bardzo dobrze grał również Trey Kell (20 pkt., 6 zbiórek, 6 asyst), wszechstronny, skuteczny oraz potrafiący wykorzystać przewagę warunków na pozycji numer 1.

W Zastali nie zawodził Rolands Freimanis (23 pkt.), trudne trójki trafiał Kris Richard, ale przez cały mecz gościom nie udało się dogonić Stali. Gospodarze prowadzili do przerwy 55:42, a w trzeciej kwarcie osiągnęli już nawet 20 punktów przewagi. W ostatniej części zielonogórzanie nie odpuszczali, zbliżyli się jeszcze na dystans 8 oczek na ok. 3 minuty przed końcem. To było jednak wszystko – Stal była dziś mocniejsza.

Decydującego gwoździa rzutem z dystansu wbił, wyraźnie wracający do formy, James Florence, były zawodnik klubu z Zielonej Góry.

To zwycięstwo w ostatnim meczy rundy zasadniczej daje Stali (bilans 20-10) gwarancję 2. lub 3. miejsca po rundzie zasadniczej, czyli ewentualne starcie w playoff z Zastalem będzie możliwe dopiero w wielkim finale.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

RW

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Legia Warszawa po raz pierwszy w tym sezonie FIBA Europe Cup musiała uznać wyższość rywala. Choć stołeczny zespół dzielnie walczył do samego końca i odrobił ponad 20-punktową stratę, to jednak koszykarze Parma-Parimatch Perm zdołali odeprzeć szaleńczy atak i wygrali 72:70.
8 / 12 / 2021 19:51
Było dużo ambitnej walki, ale ostatecznie o wyniku przesądziła przede wszystkim wąska rotacja. Grająca w ósemkę Stal przegrała u siebie z jedyną niepokonaną w rozgrywkach BCL drużyną – hiszpańskim BAXI Manresa 75:88. Mistrzowie Polski wciąż zachowali jednak szansę na awans do rundy pucharowej Ligi Mistrzów.
7 / 12 / 2021 21:04

NBA

Jeszcze żadna drużyna w historii amerykańskiego sportu nie miała takiej serii, jak Houston Rockets. Ekipa z Teksasu najpierw przegrała 15 kolejnych spotkań, by potem wygrać sześć meczów z rzędu. W niedzielę Rakiety bez problemu poradziły sobie z New Orleans Pelicans, ogrywając ich 118:108.
8 / 12 / 2021 17:25
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Starcie Dawida z Goliatem zakończyło się iście niebiblijnie. ALBA nie dała większych szans Chemnitz Niners, wygrywając we własnej hali 83:62. Kibice dziewiątek czekali na przyjazd do Mercedes Benz Arena wiele lat, gdy w końcu było to możliwe, do stolicy Niemiec przybyło aż 500 fanów gości, zapewniając niesamowity doping.
7 / 12 / 2021 22:38
W hicie 13. kolejki 1. ligi, Sokół Łańcut sprawił GKS-owi Tychy deszcz trójek, trafiając świetne 18 z 27 rzutów zza łuku. Duży w tym udział Marcina Nowakowskiego, który zaliczył aż 17 asyst. Wspaniała serię kontynuuje AZS AGH Kraków, który tym razem pokonał na wyjeździe Księżaka Łowicz.
8 / 12 / 2021 11:13
Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych ligach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.