Stal Ostrów w finale PLK! Polski Cukier ograny 3:1

Share on facebook
Share on twitter

Doskonały Aaron Johnson i 12 trafionych trójek BM Slam Stali. Zespół z Ostrowa pokonał Polski Cukier w Toruniu 92:78, awansował do finału ligi i ma już przynajmniej srebrne medale.

Aaron Johnson / fot. Tomasz Fijałkowski, fiolek.art.pl

To są buty LeBrona Jamesa – też możesz w nich zagrać! >>

W pierwszej połowie z boku mecz wyglądał tak, jakby grała w nim jedna drużyna bardziej zaangażowana (Stal), a druga zadziwiająco apatyczna (Polski Cukier). Podobnie, jak w poprzednim spotkaniu, goście z Ostrowa na początku przejęli inicjatywę, wykorzystując minięcia Aarona Johnsona (20 pkt., 7 asyst) i ładnie rozrzucając piłkę po obwodzie.

Po dwie trójki trafili Stephen Holt i Marc Carter, Stal prowadziła 12:2, a potem 18:7. Polski Cukier z czasem trochę się przebudził, wyszło kilka akcji dwójkowych z Cheikhiem Mbodjem, powalczyli Krzysztof Sulima i Łukasz Wiśniewski.

Do przerwy to jednak goście prowadzili 46:38 – grę po obu stronach boiska zdominował Johnson, kilka mądrych zagrań pokazał Nikola Marković, przydał się pod koszem Szymon Łukasiak.

Gospodarze mogli być z „tylko” 8 oczek straty zadowoleni – za miękko bronili, nie było też widać sposobu na przebudzenie Karola Gruszeckiego i Aarona Cela.

Po przerwie „Pierniki” pokazały trochę walki na tablicach, znów przydał się Mbdoj, ale nie dało się odrabiać strat bez trafień z dystansu. Ważnymi punktami odpowiedział znów Mateusz Kostrzewski (rewelacyjne półfinały!), a po serii rzutów z dystansu skutecznego Cartera zrobiło się już nawet 70:67 dla gości z Ostrowa.

Czwarta kwarta zaczęła się od dwóch z rzędu celnych trójek najlepszego na boisku Aarona Johnsona i goście odskoczyli na 15 punktów przewagi na 7 minut przed końcem. Cukier starał się do końca, ale nie potrafił już odrobić strat – w czwartek Stal była po prostu dużo lepsza, a nad wszystkim czuwał Johnson.

W całym meczu Polski Cukier trafił tylko 3 z 24 (12% !!) rzutów z dystansu, ale poza tym, nie miał pomyłu i energii na poziomie Stali, aby nawiązać walkę w tym meczu. Zwyciężyła lepsza drużyna.

Stal wygrała serię 3:1 i awansowała do finału PLK. Zagra w nim z wygranym pary Stelmet – Anwil (jest 2:1), pierwszy mecz w czwartek, 24 maja.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

To są buty LeBrona Jamesa – też możesz w nich zagrać! >>




POLECANE

Po ostatniej fali zwolnień, odejść i zawieszeń w składzie BM Slam Stali zostało 5 graczy na poziomie ekstraklasy. Już jutro, w sobotę, ostrowianie zagrają w Dąbrowie Górniczej. Debiut Łukasza Majewskiego w roli trenera zapowiada się więc dość egzotycznie.