Stal przegrała bitwę, ale wojna z Bnei do wygrania

Share on facebook
Share on twitter

Ostrowianie ulegli w Herclijji 74:84 piątemu zespołowi Izraela z poprzedniego sezonu. W czwartek rewanż w gimnazjum – awans do II rundy eliminacji FIBA Europe Cup jest możliwy.

Jure Skifić (fot. Rafał Jakubowicz Fotografia/bmslamstal.pl)

PLK, NBA – obstawiaj i wygrywaj kasę! >>

Szkoda, że koszykarze „Stalówki” nie byli bardziej skoncentrowani w ostatnich sekundach niedzielnego spotkania – ostrowianie w końcówce czwartej kwarty mieli zryw 9:0 i z wyniku 65:80 zeszli na 74:80. Ale potem pozwolili rywalom na zbiórkę w ataku po niecelnym wolnym, w jednej akcji stracili cztery punkty.

I teraz, w rewanżu, muszą wygrać różnicą 11, by awansować do kolejnej rundy i zagrać z FC Porto. Łatwo nie będzie, ale jest to do zrobienia.

Stal do przerwy trzymała się blisko rywala – po pierwszej kwarcie było 21:21, po 20 minutach 39:41. Dobrze zaczął Michał Chyliński (3/3 z dystansu), dołączyli do niego Jure Skifić i Greg Surmacz (po 11 punktów w meczu). Koszykarze z Ostrowa, którym wciąż brakuje pierwszego środkowego, przegrywali walkę o zbiórki (32:43 w meczu), ale przez dwie kwarty popełnili tylko dwie straty.

Po przerwie Bnei osiągnęło jednak kilkanaście punktów przewagi – gospodarze świetnie momentami rzucali z dystansu (14/28), mieli skutecznych Amerykanów (Shawn Dawson, Taurean Green i Xavier Thames rzucili razem 55 punktów).

W końcu obudził się jednak Aaron Johnson (14 punktów i 5 asyst), ważne trójki w pogoni trafiali Surmacz i Łukasz Majewski. By awansować, „Stalówka” potrzebuje jednak lepszej skuteczności Duane’a Notice’a (w niedzielę 3/13 i 7 punktów) oraz aktywniejszego Mateusza Kostrzewskiego (4 punkty i 5 zbiórek w 15 minut).

Rewanż w czwartek 28 września w Ostrowie.

Pełne statystyki – TUTAJ.

PLK, NBA – obstawiaj i wygrywaj kasę! >>




POLECANE

tagi