PRAISE THE WEAR

Stal w finale PLK – Legia odprawiona 3:0!

Stal w finale PLK – Legia odprawiona 3:0!

Legia obudziła się za późno, Stal po prostu była lepsza w tym półfinale. W spotkaniu numer 3 gospodarze z Ostrowa potwierdzili swoją wyższość i pokonali drużynę z Warszawy 95:87. Arged BM Slam Stal od 28 kwietnia rywalizować będzie w finale PLK z Enea Zastalem Zielona Góra.
Zawodnicy z Ostrowa mają powody do zadowolenia / fot. A. Romański, plk.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Jak na „mecz ostatniej szansy” Legia zaczęła z dość umiarkowanym zaangażowaniem, np. pierwszą zbiórkę zespół z Warszawy zaliczył dopiero po 6 minutach gry. I przegrywał już wówczas z rozpędzoną Stalą 7:22.

Zespół z Ostrowa przede wszystkim dominował fizycznie, a potem wszystko przychodziło już łatwo. Kontrataki, otwarte trójki, dominacja Josipa Sobina pod koszem – po 10 minutach było już 37:12 dla gospodarzy.

Przy tak dużej stracie Legia otrząsnęła się i zaczęła rywalizować na wyrównanym poziomie. Sęk w tym, że równa gra zespołów, przy takiej różnicy punktów, nie mogła przecież odmienić losów rywalizacji.

Do przerwy Stal prowadziła aż 55:35.

W drugiej połowie zespół Warszawy pokazał i ambicję, i także możliwości. Doskonale trafiać zaczął Jamel Morris (3 celne trójki w kwarcie, 28 pkt. w meczu), teraz to goście mieli więcej energii i wygrywali na tablicach. Przewaga Stali zaczęła topnieć, po 30 minutach zespół z Ostrowa prowadził już “tylko” 72:62.

W ważnych momentach, gdy atak Stalówki wyraźnie się zaciął, trudne rzuty trafiał James Florence, ale Legia nadal goniła. Po kilku z rzędu dobrych akcjach Walerija Lichodieja było już tylko 75:81 na 6 minut przed końcem.

W decydujących momentach różnicę zrobił Trey Kell (aż 33 pkt. w meczu), świetnie grający tyłem do kosza z niskimi obrońcami Legii. Goście byli relatywnie niedaleko (6-7 pkt. straty), ale ostrowianom nie zdołali już zagrozić.

Stal pewnie wygrała więc półfinał 3:0. Finałowa rywalizacja o złoto z Zastalem rozpocznie się w środę, 28 kwietnia i toczyła się będzie do 4 zwycięstw.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

RW

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Po tygodniu przerwy powróciła najlepsza liga świata, fundując nam dwanaście spotkań już pierwszej nocy po przerwie na Weekend Gwiazd. W hitowym starciu na zachodzie Oklahoma City Thunder rozbiła Los Angeles Clippers 127:105 i umocniła się na drugiej pozycji w konferencji. Historycznych rzeczy dokonał natomiast Nikola Jokic, zapisując 21pkt/19zb/15as na 100% skuteczności z gry, a jego Denver Nuggets pokonali Washington Wizards 130:110.
23 / 02 / 2024 9:55
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami