Stal w finale pucharu – Oradea pokonana

Share on facebook
Share on twitter
Koszykarze Arged BM Slam Stali pokonali CSM Oradea 77:66 w półfinale FIBA Europe Cup, dzięki czemu w niedzielę (godz. 20:00) polski zespół zagra o wygraną w całym pucharze z izraelskim Ironi Ness Zioną. Znakomitą formę z ostatnich meczów w ostrowskim zespole potwierdził Trey Kell (19 pkt).
James Florence i Chris Smith / fot. R. Jakubowicz, plk.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Bardzo nerwowo rozpoczęli półfinał FIBA Europe Cup koszykarze z Ostrowa Wlkp. – brakowało skuteczności w ataku, a zbyt dużo miejsca na obwodzie mieli Aaron Broussard (13 pkt) i Dragan Zeković (11 pkt), którzy trafili po 2 rzuty zza linii 6,75 metra. Zespół Stali w tym fragmencie ratowała zimna krew Denzela Anderssona (16 pkt), który zdobył pierwsze 11 punktów dla polskiej drużyny, dzięki czemu wynik 18:24 można było po 10 minutach określić jako lepszy niż gra.

Zupełnie inaczej wyglądała za to 2. kwarta. Trener Igor Milicić zdecydował się wtedy skorzystać z kombinowanej obrony, która zupełnie wytrąciła z rytmu rywali, tak jak w półfinale Energa Basket Ligi sprawiała problemy Legii Warszawa. Tym razem zatrzymała ona rywali na zaledwie 8 punktach, a koszykarze Stali grali z dużą swobodą, szybko i skutecznie. Godnym podsumowaniem ich postawy była ostatnia akcja 1. połowy, którą efektownym wsadem zakończył znakomity w tym spotkaniu Mark Ogden (13 pkt + 8 zb.).

11-punktowe prowadzenie (43:32) okazało się wystarczającą zaliczką na drugie 20 minut. Rumuński zespół, chociaż składał się głównie z doświadczonych i zgranych ze sobą zawodników, poza indywidualnymi zagraniami Zekovicia, a także Nikoli Markovicia (15 pkt) nie miał wiele do zaoferowania w ataku. Z kolei, gdy już udało im się skutecznie wykończyć kilka akcji z rzędu, to piłkę w ręce brał wtedy Trey Kell (19 pkt), który odpowiadał skutecznymi wejściami pod kosz.

Dzięki temu przewaga Stali ani razu nie zeszła poniżej 10 punktów. W połowie 4. kwarty koszykarze Oradei trafili kilka rzutów z dystansu, jednak przy prowadzeniu 70:60 skutecznymi akcjami odpowiedzieli Chris Smith (12 pkt) i Ogden, co ponownie uspokoiło sytuację. Stal wygrała ostatecznie 77:66 i od triumfu w FIBA Europe Cup dzieli już ich tylko jednak wygrana.

W niedzielnym finale (godz. 20:00) koszykarze Stalówki zagrają z izraelskim Ironi Ness Zioną, który w pierwszym piątkowym półfinale wykorzystali doping kibiców w hali w Tel-Awiwie i pokonał po emocjonującym meczu BC Parma Perm 81:80. 2 punkty w ciągu 20 minut gry zdobył dla rosyjskiego zespołu Marcel Ponitka.

WM

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Drugie pod względem renomy w Europie międzynarodowe koszykarskie rozgrywki klubowe, 7DAYS EuroCup ogłosiły wczoraj listę drużyn, które powalczą o trofeum w sezonie 2021/2022. Wśród 20 zaprezentowanych klubów znalazł się brązowy medalista PLK, WKS Śląsk Wrocław.
19 / 06 / 2021 14:02

NBA

To była prawdziwa wojna w meczu numer siedem między Bucks a Nets. Nie starczyło 48 punktów Kevina Duranta. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka, a w niej lepsi okazali się gracze z Milwaukee, którzy wygrali 115:111 i wyrzucili zawodników Brooklynu za burtę w play-off.
20 / 06 / 2021 11:48
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
To była prawdziwa wojna w meczu numer siedem między Bucks a Nets. Nie starczyło 48 punktów Kevina Duranta. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka, a w niej lepsi okazali się gracze z Milwaukee, którzy wygrali 115:111 i wyrzucili zawodników Brooklynu za burtę w play-off.
20 / 06 / 2021 11:48
Hapoel Holon, w którym od niedawna z powodzeniem występuje Michał Sokołowski, pokonał w trzecim meczu ćwierćfinału play-off izraelskiej Winner League 85:76 Ironi Ness Ziona. Wygrana w serii do dwóch zwycięstw dała drużynie “Sokoła” awans do strefy medalowej, a skrzydłowy znów był jedną z ważniejszych postaci na parkiecie.