Stal wygrywa z HydroTruckiem – festiwal niemocy

Stal wygrywa z HydroTruckiem – festiwal niemocy

Share on facebook
Share on twitter
Mecz obrony, mecz walki, mecz dla koneserów – jest kilka litościwych określeń na spotkanie, w którym pada w sumie 110 punktów. Po brzydkim widowisku, BM Slam Stal pokonała u siebie HydroTruck Radom 59:51.
Jarosław Mokros, Daniel Szymkiewicz i Jakub Garbacz / fot. Dorota Murska, MKS Dąbrowa Górnicza

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Mecz w Ostrowie poprzedzony został uczczeniem pamięci Kobego Bryanta 24-sekundową ciszą. Samo spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia BM Slam Stali, która zdominowała pierwszą kwartę 20:9. HydroTruckowi gra w ataku szła jak po grudzie i przez resztę spotkania niewiele się to zmieniło.

Ostrowianie po 20 minutach prowadzili 34:21. Widowisko rozczarowywało – skuteczność obu zespołów była dramatyczna. Rzucającym z dystansu radomianom nie wpadały trójki, a jedynym pozytywem była gra i dyspozycja Adriana Boguckiego.

Polski środkowy był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem HydroTrucka – w całym spotkaniu zdobył 21 punktów trafiając 10 z 12 rzutów z gry i zebrał 14 piłek. Niestety Bogucki nie otrzymał wsparcia od liderów zespołu, którzy jak do tej pory rzadko kiedy zawodzili.

Mimo to radomianie wrócili do meczu w trzeciej kwarcie rzucając w niej więcej punktów (24) niż w całej pierwszej połowie. Z kolei atak gospodarzy się kompletnie posypał – Stal w trzeciej kwarcie zdobyła zaledwie 9 punktów i przed decydującą częścią gry przegrywała -2.

Szybko jednak okazało się, że przełamanie w ofensywie zespołu z Radomia było chwilowe. W czwartej kwarcie gracze HydroTrucka pudłowali na potęgę, a prym w tym wiódł Rod Camphor, który wyrównał wyczyn Kahlila Dukes z Legii Warszawa, nie trafiając żadnego z 11 rzutów z gry (0 punktów, 10 asyst).

Radomianie mieli wciąż pretensje do sędziów o milczące gwizdki przy ich wejściach na kosz. Stal jednak zdaniem arbitrów broniła twardo, ale czysto i ostrowianie w końcówce właśnie dzięki obronie (i niecelnym rzutom rywali) zdołali odskoczyć na kilka punktów przewagi i wygrać to spotkanie 59:51.

W tym sezonie raczej prędzej można było się spodziewać meczu jednego zespołu na 110 punktów niż spotkania na w sumie 110. W Ostrowie jednak z tego powodu narzekać na pewno nie będą – Stal notuje ważne zwycięstwo i włącza się do pościgu za pierwszą ósemką.

GS

.

POLECANE

tagi

NBA

Reprezentant Polski w koszykówce 3×3 oraz legenda Polpharmy Starogard Gdański – gościem Kamila Chanasa jest „Money in the Bank” Michael Hicks! Mieszkający w naszym kraju Amerykanin opowiada o swojej karierze i planach na przyszłość. Świetne show!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Aż ciężko uwierzyć, że w Minnesocie do dziś nie uhonorowano Kevina Garnetta. Swojej koszulki pod dachem hali Orlando Magic wciąż nie może oglądać Shaquille O’Neal. Nikt też nie docenił w ten sposób kariery Gary’ego Paytona.
19 / 02 / 2020 10:27
Wolf Blitzer, jeden z najsłynniejszych amerykańskich dziennikarzy, przerwał swój program w stacji CNN, aby poinformować o końcu kariery Marcina Gortata. Autor – na co dzień kibic Washington Wizards – polskiemu zawodnikami za osiągnięcia na parkiecie oraz to, co robi poza boiskiem, m.in. dla polskiej społeczności.
18 / 02 / 2020 10:21