Stal zdobywa Włocławek – w finale PLK mamy 1:1

Share on facebook
Share on twitter

Doskonała obrona w 2. połowie i zimna krew w końcówce. BM Slam Stal w drugim meczu we Włocławku pokonała Anwil 83:77 i wyrównała stan serii na 1:1.

Aaron Johnson / fot. A. Romański, plk.pl

Buty UNDER ARMOUR CURRY 5 – prawdziwy hit! >>

Skoro Stal w pierwszym meczu miała problem z grą rezerwowych, trener Emil Rajković przemeblował pierwszą piątkę. Za Holta i Łapetę w wyjściowym składzie pojawili się Chyliński i Marković. Efekt? Dla odmiany to wyjściowy zestaw ostrowian zaczął grać słabo, szczególnie w obronie.

Anwil zaczął od prowadzenia 11:3, potem miał 18:7. Na całym parkiecie dominował, imponujący atletyzmem i boiskową inteligencją Quinton Hosley, dobrze grał też Jaylin Airington.

Stal obudziła się w drugiej kwarcie. Do skutecznego Holta ze zdobywaniem punktów dołączył Nikola Marković, goście zaliczyli serię 8:0 i zrobiło się tylko 24:22 dla włocławian.

Wówczas znów kilka znakomitych minut zaliczył Hosley. Gdy z dystansu trafili Jarosław Zyskowski i Jakub Wojciechowski, a pod koszem Josip Sobin kilka razy ograł Łapetę – Anwil odskoczył aż na 41:27. Do przerwy prowadził dość pewnie 46:38.

Drugą połowę Stal zaczęła w swoim najmocniejszym możliwym ustawieniu – Johnson, Holt, Kostrzewski, Marković, Łapeta i zaczęła w końcu lepiej bronić. Ale i ta obrona okazała się bezradna, gdy moc w ataku poczuł Michał Nowakowski. Zdobył 8 punktów z rzędu, w tym trafił trójkę z solidnych 8 metrów.

Anwil prowadził 57:48, a na boisko wszedł po raz pierwszy od ponad 3 miesięcy – fetowany przez publiczność – Szymon Szewczyk. Gospodarze zaliczyli chwilę rozprężenia i na koniec 3. kwarty prowadzili już tylko 60:59. Chwilę potem – po trafieniu za 3 pkt. Markovicia, Stal wyszła na pierwsze w meczu prowadzenie 62:60.

Na 4 minuty przed końcem było już nawet 74:64 dla gości – Anwil pogubił się w ataku, zaliczając kolejne straty (niefrasobliwy Ivan Almeida…), a doświadczeni gracze Stali spokojnie punktowali.

Chwilę później Almeida poprawił się na moment, zdobywając 4 arcyważne punkty, trójkę po przechwycie (firmowa strefa na całym boisku) trafił Kamil Łączyński i Anwil wrócił do gry  – Stal prowadziła tylko 74:71.

Wówczas nastąpił przełomowy moment mecz – sędziowie (raczej słusznie) odgwizdali faul Łączyńskiego przy rzucie za 3 Markovicia (17 pkt.). Zbudowanej rzutami wolnymi przewagi Stal nie oddała już do końca. W drugiej połowie Anwil zdobył tylko 31 punktów.

W finale mamy 1:1, czas na 2 mecze w Ostrowie.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

Buty UNDER ARMOUR CURRY 5 – prawdziwy hit! >>




NBA

Zaczęło się niemrawo, ale reprezentacja Stanów Zjednoczonych po słabym początku zdołała się obudzić i wygrać aż 119:84 z Czechami w ostatnim meczu fazy grupowej. Dzięki temu Amerykanie zapewnili sobie awans do najlepszej ósemki turnieju.
31 / 07 / 2021 16:03
Skrzydłowy z Oklahoma State, Cade Cunningham został wybrany z pierwszym numerem tegorocznego draftu. Wyboru dokonali Detroit Pistons, którzy mają nadzieję, że 19-latek pomoże wrócić im do grona najlepszych zespołów w lidze.
30 / 07 / 2021 8:57
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Najmniejszych problemów w starciu z Iranem nie mieli reprezentanci Stanów Zjednoczonych. Wściekli po porażce z Francją Amerykanie zdominowali swojego rywala, trafili 23 z 37 rzutów za trzy i wygrali aż 120-66.
28 / 07 / 2021 9:11
Reprezentacja Czech wygrała swój pierwszy mecz na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Nasi południowi sąsiedzi pokonali Iran 84:78, a ich najlepszych strzelcem był znany z występów w Polsce (Polfarmex Kutno, AZS Koszalin, Rosa Radom) Patrik Auda, zdobywca 16 punktów.
26 / 07 / 2021 22:14
Aleksander Balcerowski został wypożyczony na najbliższy sezon z Herbalife Gran Canaria do serbskiego KK Mega Basket. To klub związany z agencją koszykarza, co nie tylko daje gwarancję na większą rolę i minuty na parkiecie, ale też zwiększa szanse przed próbą dostania się do NBA.
Łotwa z pierwszym w historii złotem olimpijskim w koszykówce 3×3! Łotysze pokonali w finale Rosję (Rosyjski Komitet Olimpijski) 21:18 po bardzo zaciętym meczu. Rosjanie wywalczyli srebro po sensacyjnej wygranej w półfinale z Serbią 21:10. Główni faworyci rozgrywek musieli zadowolić się brązem – w meczu o 3. miejsce wygrali z Belgią 21:10.
28 / 07 / 2021 16:28