• Home
  • PLK
  • Start pobił mistrza – źle się dzieje w Stelmecie

Start pobił mistrza – źle się dzieje w Stelmecie

Share on facebook
Share on twitter

Fatalna końcówka mistrza Polski i niepotrzebne faule pozwoliły gospodarzom sprawić sensację. Zwycięskie punkty wsadem z podania Jamesa Washingtona zdobył Darryl Reynolds, Start wygrał 82:81.

Chavaughn Lewis (fot. Facebook.com/mksstartlublin)

Buty Kevina Duranta – świetne modele, atrakcyjne ceny >>

To będą gorące dni w Zielonej Górze – nie dość, że Stelmet rozczarowuje w Europie, to teraz dał się ograć dużo słabszemu Startowi. Na dodatek po własnych błędach w końcówce i jeszcze w meczu, w którym Artur Gronek przez pełne 40 minut zatrzymał na ławce rezerwowych Vladimira Dragicevicia. W Stelmecie źle się dzieje, kropka.

A Lublin świętuje i słusznie! Start niedawno pokonał na wyjeździe Trefla, a teraz ograł mistrza. Lublinianie od początku grali dobrze – trafiali z dystansu (11/27 w meczu, 4/5 Marcina Dutkiewicza), mieli liderów w osobach Chavaughna Lewisa (21 punktów, 5 asyst) i Jamesa Washingtona (14 punktów, 10 asyst). Pod koszami dobrze walczył też Darryl Reynolds (16 punktów, 7 zbiórek).

Start prowadził 31:24 w drugiej kwarcie, a potem nawet 56:47 w trzeciej po sekwencji akcji, w których Dutkiewicz najpierw zablokował Martynasa Geceviciusa (2/9 z gry), a potem trafił mu trójkę sprzed nosa. Stelmet szybko jednak wyszedł na prowadzenie, bo rozkręcił się Jarosław Mokros (11 z 13 punktów w trzeciej kwarcie).

W zaciętej czwartej kwarcie wydawało się, że Stelmet (grający bez kontuzjowanego Jamesa Florence’a) ostatecznie wygra tak, jak w Gdyni – dojrzałością, głównie Borisa Savovicia (20 punktów, 8 zbiórek, 3 asysty). To po jego podaniu trójkę na 81:79 trafił na 38 sekund przed końcem Gecevicius. A chwilę później Stelmet miał piłkę, bo wsad spudłował Reynolds.

Ale wtedy faul ofensywny popełnił rolujący na Lewisie Thomas Kelati, a zdenerwowany Gronek ruszył w kierunku linii środkowej i dostał faul techniczny. Washington wykorzystał rzut wolny, a po przerwie na żądanie dla Davida Dedka idealnie podał do Reynoldsa. Ten zdobył punkty wsadem, a ostatni rzut Łukasza Koszarka z trudnej pozycji był niecelny.

Start przerwał serię sześciu zwycięstw Stelmetu, poprawił swój bilans na 5-6. Mistrzowie Polski mają 8-4.

Pełne statystyki z meczu – TUTAJ.

ŁC

Buty Kevina Duranta – świetne modele, atrakcyjne ceny >>