Start wygrał w Gliwicach – udany debiut Spaseva

Share on facebook
Share on twitter
Nadzieja na przełamanie zespołu z Lublina pod okiem Tane Spaseva. Start pokonał rozczarowujące GTK Gliwice 76:73 po meczu, w którym oba zespoły popełniły zdecydowanie za dużo błędów.
Damian Jeszke / fot. Elbrus Studio, Start Lublin

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Mecz w Gliwicach był dla Startu nowym otwarciem – na ławce trenerskiej debiutował Tane Spasev, który zastapił Davida Dedka. Zmiany były już w pierwszej piątce – nowy szkoleniowiec zdecydował się podwyższyć skład i wystawił obok siebie Mateusza Kostrzewskiego i Damiana Jeszke. Ten drugi zaliczył udane spotkanie – kilka jego floaterów znalazło drogę do kosza (9 punktów w 30 minut).

Lublinianie od początku imponowali defensywą, a mówiąc precyzyjniej, naciskiem na Jabariego Hindsa. Amerykanin był podwajany na każdym pick and rollu i był zmuszony do odgrywania piłek. Korzystał z tego Adam Ramstedt, który zagrał swoje najlepsze spotkanie w tym sezonie – 16 punktów i 10 zbiórek.

W pierwszych 30 minutach seria jednego zespołu przeplatała się z serią drugiego. Mocno rzucały się w oczy jednak pudła, zwłaszcza Matta Williamsa, który wiele razy próbował się przełamać, ale całe spotkanie skończył ledwie z 1 celnym rzutem na 11 prób. GTK obrzucało kosz z daleka, bo obręczy bardzo dobrze bronił Jimmie Taylor, który może być zadowolony ze swojego występu – 15 punktów i 3 bloki.

W czwartej kwarcie gra toczyła się kosz za kosz, ale to lublinianie byli częściej minimalnie z przodu. Tak też było na samym końcu spotkania – dobre akcje prezentował m.in. Doron Lamb, który w pierwszej połowie był kompletnie niewidoczny. Start już był naprawdę blisko – 71:73, GTK miało 20 sekund na doprowadzenie do dogrywki albo na zwycięstwo. Przy wprowadzeniu piłki z autu dużą głupotę jednak zrobił Lamb, który jeszcze zanim piłka poszła w ruch trzymał Woodsa w pół, co było potraktowane jako faul niesportowy (dodatkowo jego 5 faul).

Rzutami wolnymi gliwiczanie doprowadzili do remisu, ale z gry nie trafił Hinds i Start miał swoją okazję. Tym razem głupstwo zrobił sam Woods, który przy rozpaczliwej próbie Cartera faulował go. Rozgrywający gości wszystkie 3 osobiste zamienił na punkty, a GTK mając niecałe 2 sekundy nie zdołało doprowadzić do dogrywki (Stumbris niecelnie).

Start wygrał więc swoje drugie spotkanie w sezonie – stanęło na 76:73 w Gliwicach. Trener Tane Spasev rozpoczyna więc swoją pracę w Lublinie od zwycięstwa.

RW

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Był jednym z najlepszych polskich zawodników w tym okienku reprezentacji, pod koszem zachodnich zrobił wiele dobrego. Olek Balcerowski ze swoich występów przeciwko Izraelowi i Niemcom może być zadowolony, a kibice pytają – czemu kadra nie polegała na nim bardziej?
29 / 11 / 2021 12:07
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.