PRAISE THE WEAR

Start zdobył Kasztelana – zegarek dla Washingtona

Start zdobył Kasztelana – zegarek dla Washingtona

TBV Start Lublin wygrał Kasztelan Basketball Cup we Włocławku – w finale pokonał Anwil 75:70. Trzecie miejsce dla Rosy Radom, która wygrała z Treflem Sopot 68:66.

James Washington / fot. Przemysław Gąbka, Start Lublin

Back on the Court – najlepszy sprzęt na nowy sezon! >>

Sezon coraz bliżej, przygotowania i sparingi coraz poważniejsze, ale trzeba jednak brać poprawkę na kadrowe ubytki w poszczególnych zespołach. Start zaprezentował się z dobrej strony podczas turnieju we Włocławku, ale Anwil w pełnym składzie (nie było m.in. Kamila Łączyńskiego i Jarosława Zyskowskiego) wyglądałby zapewne inaczej.

W finale gospodarze prowadzili prowadzili przez większość spotkania, ale w końcówce to Start okazał się minimalnie lepsi. Obok byłego gracza Anwilu, Jamesa Washingtona, wyróżniali się weterani zespołu z Lublina – Marcin Dutkiewicz zdobył 16 punktów, a Uros Mirković 10.

MVP turnieju wybrano Jamesa Washingtona, który otrzymał pamiątkowy zegarek – kibice oczywiście mieli przy okazji wdzięczny temat do żartów, z racji słynnego gestu Amerykanina, wykonywanego czasem w trakcie meczów po udanych zagraniach.

W Anwilu warto zwrócić uwagę na dobre występy Michała Michalaka. Wracający z Hiszpanii rzucający czasem jest przez kibiców niedoceniany, a może się okazać, że będzie jednym z przechwytów letniego okienka transferowego.

W meczu o 3 miejsce w turnieju Rosa Radom minimalnie pokonała Trefla. Drużyna z Sopotu, także w mocno okrojonym składzie, była była bliska zwycięstwa, choć jej lider, Ian Baker, tym razem raczej ograniczał się do podawania kolegom, niż zdobywania punktów.

Anwil Włocławek – TBV Start Lublin 70:75 (15:15, 14:12, 24:19, 17:29)
Anwil: Michalak 14, Kostrzewski 14, Lichodiej 12, Sobin 10, Marković 8, Simon 5, Szewczyk 3, Mihailović 2, Wadowski 2, Komenda 0
TBV Start: Dutkiewicz 16, Washington 14, Mirković 10, Gospodarek 9, Borowski 6, Morris 6, Dziemba 6, Szymański 4, Upson 4, Czerlonko 0.

Trefl Sopot – Rosa Radom 66:68 (23:11, 13:14, 15:24, 15:19)
Trefl: Śmigielski 19, Leończyk 16, Milovanović 15, Walda 10, Kulka 2, Baker 2, Motylewski 2, Pułkotycki 0
Rosa: Trotter 14, Mielczarek 10, Mosquera-Perea 10, Zegzuła 9, Neal 9, Szczypiński 6, Szymański 5, Piechowicz 3, Wątroba 2

Back on the Court – najlepszy sprzęt na nowy sezon! >>




Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami