Stelmet cudem uratowany – Asseco przegapiło szansę

Share on facebook
Share on twitter

Obronione najważniejsze akcje w meczu dały Stelmetowi wygraną po dogrywce 71:70 w Gdyni. Asseco walczyło ambitnie, ale nie potrafiło postawić „kropki nad i” w spotkaniu z rozczarowującym faworytem.

Armani Moore i James Florence / fot. Basketball Champions League

Koszulki, buty, bluzy – nowa NBA już w Sklepie Koszykarza >>

Przy okazji meczów w PLK zwykle zastanawiamy się, w którym momencie mistrzowie Polski przykręcą śrubę i wykorzystają przewagę potencjału nad rywalami. W sobotę w Gdyni nic takiego nie nastąpiło aż do końcowego gwizdka, choć ostatecznie to Stelmet okazał się lepszy po dogrywce.

Asseco prowadziło 65:60 na 3 minuty przed końcem, po tym, gdy z faulem trafił Jakub Garbacz i trójką poprawił (generalnie nieskuteczny) Krzysztof Szubarga. Miało też 4 punkty przewagi jeszcze na minutę przed końcem regulaminowego czasu. Prowadziło także w dogrywce. Żadnej z szans nie udało się jednak wykorzystać.

W ważnych momentach trójki dla Stelmetu trafiali James Florence i Armani Moore, a spod kosza dorzucał Adam Hrycaniuk, ale zielonogórzanie zdołali ten mecz wygrać dzięki obronieniu decydujących akcji Asseco. Przy wejściu Krzysztofa Szubargi w ostatniej akcji dogrywki sprzyjało im też szczęście.

Asseco broniło dobrze, ale trudno znaleźć usprawiedliwienie dla aż tak słabego ataku gości. Stelmet trafił 6-24 z dystansu (25%), a najskuteczniejszym graczem był Florence z 13 oczkami. Wciąż zastanawia mała rola w rotacji Martynasa Geceviciusa (14 minut), oraz problem z powrotem do formy Borisa Savovicia (0-7 z gry).

W Asseco Szubarga miał 8 punktów (tylko 2-14 z gry), 6 zbiórek i 3 asysty. Dobry mecz zagrał Dariusz Wyka, z double-double 17 punktów i 10 zbiórek. Kilka ważnych trójek trafił, coraz lepszy w Gdyni, Jakub Garbacz (4-8 z dystansu), a dla odmiany skuteczności nie może odnaleźć Przemysław Żołnierewicz.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

Koszulki, buty, bluzy – nowa NBA już w Sklepie Koszykarza >>




Bartosz Sarzało, który oficjalnie pożegnał się z zespołem z Pelplina, już w poniedziałek ma zostać ogłoszony nowym trenerem drużyny ze Starogardu Gdańskiego. Niemal na pewno klub, która jako Polpharma zanotował spadek z PLK, wystąpi na parkietach 1. ligi.
10 / 04 / 2021 17:12

NBA

Mało brakowało, a Jayson Tatum zamiast piłki na pamiątkę swoje znakomitego występu do domu jechałby z porażką. Celtics odrobili jednak straty do Wolves i wygrali po dogrywce 145:136, a 23-latek zaliczył najlepszy wynik w swojej karierze: 53 punkty.
10 / 04 / 2021 12:29
Wielką imprezę na ostatni mecz sezonu zasadniczego szykują Los Angeles Lakers. 12 maja wreszcie odsłonią mistrzowski baner po siedmiu miesiącach od zdobycia 17. tytułu w historii klubu. Na trybunach hali Staples Center mają już zasiąść kibice!
9 / 04 / 2021 20:29
Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Mało brakowało, a Jayson Tatum zamiast piłki na pamiątkę swoje znakomitego występu do domu jechałby z porażką. Celtics odrobili jednak straty do Wolves i wygrali po dogrywce 145:136, a 23-latek zaliczył najlepszy wynik w swojej karierze: 53 punkty.
10 / 04 / 2021 12:29
Bartosz Sarzało, który oficjalnie pożegnał się z zespołem z Pelplina, już w poniedziałek ma zostać ogłoszony nowym trenerem drużyny ze Starogardu Gdańskiego. Niemal na pewno klub, która jako Polpharma zanotował spadek z PLK, wystąpi na parkietach 1. ligi.
10 / 04 / 2021 17:12
Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!
9 / 04 / 2021 10:58
CSKA Moskwa pokonał w Petersburgu tamtejszy Zenit 86:74, dzięki czemu na 3 kolejki przed końcem sezonu zasadniczego zapewnił sobie miejsce w najlepszej „8” Euroligi. Mecz na żywo obejrzało ponad 4 tysiące fanów, a na parkiecie przeciwko sobie rywalizowali Mateusz Ponitka i Gabriel Lundberg.