Stelmet dużo lepszy od Startu – Starks i Sokół w formie

Share on facebook
Share on twitter

Faworyt z Zielonej Góry zagapił się trochę na początku meczu, ale później rozbił TBV Start Lublin 92:70. Markel Starks i Michał Sokołowski zdobyli po 23 punkty.

fot. VTB

W takich butach w NBA błyszczy Kyrie Irving >>

Ten scenariusz kibice PLK znają już dość dobrze, głównie z poprzednich sezonów. Stelmet Enea BC zaczyna mecze ze znacznie niżej notowanymi rywalami z takim sobie zaangażowaniem, nadrabiając (czasem nie) zaległości w następnych kwartach.

Tym razem także Start mógł się wyszaleć i prowadził po 1 kwarcie 23:15. Minimalną przewagę (41:38) miał jeszcze w przerwie, ale potem już gospodarze zaczęli grać na poważnie i nie dali lublinianom najmniejszych szans.

Gwiazdą meczu był Market Starks, który zdobył 23 punkty na świetnym procencie (8/12 z gry), dodał do tego 8 asyst. Tempa w PLK nie zwalnia też Michał Sokołowski, który także miał 23 oczka, trafił nawet jeszcze lepsze 9/11 z gry, do tego wymusił 10 przewinień.

W Starcie po 14 punktów zdobyli James Washington i Michael Gospodarek, goście w meczu trafili zaledwie 3/17 z dystansu. Tylko 28 sekund w końcówce 3. kwarty zagrał Amerykanin Earvin Morris, ewidentnie jest na wylocie z Lublina.

Stelmet perfekcyjnie wykorzystał sprzyjający terminarz na początku sezonu i zaczyna ligę od pewnego 5-0. We wtorek, 6 listopada, zagra wreszcie z kontrkandydatem do czołówki – w Ostrowie zmierzy się ze Stalą.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

W takich butach w NBA błyszczy Kyrie Irving >>




NBA

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Nie tylko Anwil Włocławek, ale także Arged BM Slam Stal Ostrów rozegra fazę grupową Fiba Europe Cup we włocławskiej Hali Mistrzów. Oznacza to, że ponownie w roli gospodarza wystąpi w niej Igor Milicić, od niedawna trener ekipy z Ostrowa, a przez poprzednich 5 lat szkoleniowiec Anwilu.