Stelmet efektownie, Trefl bez wiary

Stelmet efektownie, Trefl bez wiary

Share on facebook
Share on twitter

Po laniu w dalekim Krasnojarsku, Stelmet w Zielonej Górze poprawił sobie humor, w efektowny sposób wygrywając z Treflem 93:75. Najlepszy mecz w sezonie zagrał Gabe DeVoe (24 pkt).

Łukasz Koszarek / fot. T. Fijałkowski, fiolek.art.pl

Oficjalne produkty reprezentacji Polski – tylko w Sklepie Koszykarza >>

Trefl pod wodzą debiutującego w roli pierwszego trenera Krzysztofa Roszyka rozpoczął od prowadzenia 9:3. Paweł Leończyk i Milan Milovanovic punktowali spod kosza, trójkę z 8 metrów trafił Łukasz Kolenda i znów można było mówić o dobrym początku sopocian.

Potrzebujący jednak dobrego meczu jak tlenu koszykarze Stelmetu dość szybko pozbawili jednak gości złudzeń. Tylko trochę nieoczekiwanie w roli głównego egzekutora wystąpił Gabe DeVoe, który w minutę trafił 3 razy za 3 punkty. Takim samym rzutem równo z syreną kończącą pierwszą kwartę popisał się, wracający po kontuzji, Filip Matczak i Stelmet prowadził 25:15.

Będący w głębokim kryzysie sopocianie z pewnością chcieli zobaczyć choć światełko w tunelu prowadzącym do ich lepszej gry – zostali jednak ponownie przejechani przez pociąg własnego gapiostwa i braku zaangażowania.

Nie można mieć pretensji do graczy Trefla, że są słabsi od przeciwników z Zielonej Góry – ciężko jednak napisać o ich grze cokolwiek pozytywnego, gdy akcja za akcją popełniają proste straty wynikające z braku koncentracji i powolnego rozgrywania. Gdy dodać do tego brak powrotu do obrony, pozwalający rywalom na łatwe punkty, mamy obraz drużyny, która wygrywać po prostu nie może.




Tuż przed rozpoczęciem trzeciej kwarty sopocianie zebrali się na parkiecie na krótką naradę. Nic z niej jednak nie wyszło – po paru minutach Trefl wyglądał, jakby chciał uciec z parkietu prosto do autokaru. Fatalnie prezentował się Ian Baker (6 asyst, ale także 6 strat), dziś poza pierwszą piątką, ale i nadal poza formą (powoli można zadawać pytanie, czy ryzyko jego zatrudnienia się opłaciło).

To tylko nakręcało Stelmet – klasą dla siebie był Łukasz Koszarek (14 asyst w 24 minuty), a raz po raz efektownymi zagraniami popisywał się Davoe. Pod koniec trzeciej kwarty gospodarze wygrywali już 66:40.

Chwilę ożywienia w ataku gości wnieśli Damian Jeszke i Grzegorz Kulka, a po 5 punktach z rzędu Leończyka przewaga Stelmetu zmalała do 11 oczek. Jednak to co Jeszke i Kulka dali w ataku, musieli oddać w obronie – pierwszy nie był w stanie upilnować Michała Sokołowskiego, drugi był bez szans w grze 1 na 1 z Zeljko Sakicem.

W czwartej kwarcie Stelmet odzyskał wigor i prezentował kibicom efektowne akcje, a w końcówce wręcz zaczął dobijać wyraźnie zniechęconego Trefla. Idealnym podsumowaniem było 5 punktów 20-letniego Kacpra Mąkowskiego, wychowanka klubu z Zielonej Góry, zdobytych bez obrony w ostatnich sekundach meczu.

Trefl miał przebłyski, takie jak skuteczne akcje Jeszkego czy Kulki, czy dobry początek Kolendy (gdy rywale zamknęli mu możliwość penetracji na lewą stronę, jego gra w ataku wyraźnie się popsuła). Poza wspomnianymi problemami koszykarze z Sopotu cierpią także na brak wiary we własne możliwości. Spore więc wyzwanie czeka ich nowego trenera, który będzie musiał swoją nową drużyną wstrząsnąć. Zapewne z tego powodu niezbyt do tej roli nadaje się Krzysztof Roszyk.

Michał Świderski

Oficjalne produkty reprezentacji Polski – tylko w Sklepie Koszykarza >>




POLECANE

Zawodnicy (i część klubów) postawili na swoim. Władze najlepszym rozgrywek na Starym Kontynencie podjęły decyzję, aby odwołać resztę sezonu Euroligi i EuroCup. Nowy sezon ma ruszyć 1. października, w tym samym składzie 18 zespołów.

tagi

NBA

Którzy koszykarze mają dobry styl, a którzy ubierają się koszmarnie? Jak do mody podchodzą sportowcy? Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu rozmawia z Michałem Karbowskim, znanym stylistą.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
W Europie jest dziś prawdopodobnie najpopularniejszym celebrytą promującym koszykówkę. Darko Perić, jedna z gwiazd serialu “Dom z papieru” robi ostatnio furorę także jako dziennikarz. Jest częstym gościem na meczach, rozpoczął współpracę z Euroligą.
26 / 05 / 2020 10:03
Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Jednej z najlepszych strzelców w historii koszykówki w dzieciństwie bliżej był kalectwa niż zawodowego sportu. Wybitna siostra i twarde wychowanie pomogły mu dotrzeć na szczyt. Dzięki temu, na boisku Reggie Miller nie bał się nikogo i niczego.
20 / 05 / 2020 11:38
Finałowe odcinki świetnego serialu „Ostatni taniec” przyniosły wspomnienie szóstego tytułu mistrza NBA w 1998, mnóstwo barwnych perełek zza kulis , ale też bardzo mocną deklarację Michaela Jordana – gdyby został Phil Jackson i inni gracze z drużyny, on zostałby jeszcze na rok w Chicago Bulls i powalczył o siódmy tytuł.
18 / 05 / 2020 14:53
Reprezentanci Polski w koszykówce 3×3 budowali formę przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio, ale wybuch epidemii pokrzyżował także te plany. FIBA poinformowała, że nasza drużyna zagra o awans olimpijski dopiero za rok.
22 / 05 / 2020 9:23
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34