Stelmet już w półfinale – wielkie serce Polpharmy

Share on facebook
Share on twitter

Mistrzowie Polski zmobilizowali się w końcówce i zdołali wygrać trudny mecz w Starogardzie 77:74. Skazywana na pożarcie Polpharma zaimponowała ambicją i walką do końca.

fot. Paweł Skraba / plk.pl

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

„Vlado Dragicević bez obrońcy nie trafia spod samego kosza, komiczna strata Polpharmy, chwilę później Nemanja Djurisić z impetem przy próbie wsadu uderza w obręcz, kontra Polpharmy – Marcin Flieger trafia za 3 punkty…” Ta scenka rodzajowa to dobra ilustracja przebiegu gry w pierwszej połowie, po której Polpharma powinna prowadzić wyżej niż 40:35 z zadziwiająco słabym Stelmetem.

Pierwsza kwarta to istne szaleństwa Martynasa Sajusa. Marzący o zauważaniu w drafcie, 20-letni litewski środkowy w pierwszych minutach grał tak, jakby był już teraz był zawodnikiem z NBA. Zdobył 12 z 14 pierwszych punktów gospodarzy, którzy prowadzili nawet 25:16.

Stelmet w zasięgu wzroku utrzymywał przede wszystkim, wreszcie skuteczniejszy w ataku, Łukasz Koszarek. Znów dobrą zmianę dał również Przemysław Zamojski. Bardziej utalentowani goście punktowali jednak głównie po indywidualnych akcjach, ich atak pozycyjny wyglądał po prostu źle. Do tego znów za często tracili nerwy.

Można się było spodziewać lepszej gry mistrza po przerwie, ale to Polpharma zaimponowała pierwsza, a Sajus (24 pkt. w meczu) na najróżniejsze sposoby ogrywał środkowych Stelmetu. Po drugiej stronie kroku próbowali dotrzymywać Djurisić i Thomas Kelati, ale nadal zielonogórzanie mieli problemy nawet z najprostszymi rzutami. Przed ostatnią kwartą „Kociewskie Diabły” prowadziły 61:56.

„Jeszcze” prowadziły, ponieważ Stelmet w końcu się skoncentrował, zaczął bronić na oczekiwanym od tej drużyny poziomie. Mimo niezwykle ambitnych prób Polpharmy, w rekordowo nerwowej końcówce (znów słabi sędziowie), koszykarsko lepszy okazał się zespół z Zielonej Góry.

Jokerem okazał się, trzymany wcześniej wyjątkowo długo na ławce, Karol Gruszecki, który zdobył 8 ważnych punktów w ostatnich minutach. Bardziej doświadczeni mistrzowie nie wypuścili już meczu z rąk.

Stelmet wygrał serię 3:1 i w półfinale zmierzy się ze Stalą Ostrów Wlkp. Pierwszy mecz w piątek, 19 mają w Zielonej Górze.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

TS

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

Enea Zastal chce pozyskać amerykańskiego rozgrywającego Jabariego Hindsa (180 cm, 28 lat) – dowiedział się nieoficjalnie PolskiKosz.pl. Zielonogórski klub do 12 marca może zgłaszać nowych graczy w lidze VTB, a i w PLK, nawet pomimo zamknięcia okna transferowego, pozostała jedna furtka na zmiany w składzie.
7 / 03 / 2021 21:11
Enea Astoria pokonała na wyjeździe Polpharmę 98:77 i ostatecznie przypieczętowała spadek z ligi drużyny ze Starogardu Gdańskiego. Bydgoszczanie zwycięstwem zaznaczyli za to swój powrót do gry po problemach związanych z koronawirusem.
7 / 03 / 2021 19:34

NBA

Wydanie specjalne! Kamil Chanas z ekspertami (Mihailo Uvalin i Radosław Hyży) rozmawiają o turnieju o Suzuki Puchar Polski 2021, który odbędzie się w dniach 11-14 lutego w Lublinie. Zapowiadają cztery ćwierćfinałowe mecze oraz typują wygranych tych spotkań. Kto zgarnie Puchar Polski w tym roku, a kto wygra konkurs rzutów za 3 punkty i konkurs wsadów?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Rawlplug Sokół Łańcut pokonał Grupę Sierleccy-Czarnych Słupsk 86:77 i przerwał serię zwycięstw lidera tabeli 1. ligi, która trwała prawie 2 miesiące. Gospodarze zdominowali słupszczan w walce na tablicach (44:26), grali też bardzo zespołowo w ataku (23 asysty).
6 / 03 / 2021 20:06
Jeszcze kilka dni temu sam Pau Gasol zaprzeczał medialnymi doniesieniom i prosił kibiców o cierpliwość. We wtorek sam jednak poinformował, że rzeczywiście wraca do Barcelony. Zagra w Eurolidze, aby przygotować się do pożegnalnego występu na igrzyskach w Tokio z reprezentacją Hiszpanii.
Było o włos od gigantycznej sensacji w europejskim baskecie – Danię dzieliło 1 posiadanie od wyeliminowania Litwy. W najważniejszej akcji meczu blok zanotował jednak Mantas Kalnietis i faworyci uratowali się od katastrofy, wygrywając 77:76.