Stelmet – gdzie obrona, gdzie dominacja?

Stelmet – gdzie obrona, gdzie dominacja?

Share on facebook
Share on twitter

Nie wiadomo, czy mistrz Polski sam się uśpił ostatnimi wygranymi z Albą i Anwilem, czy drużyna Artura Gronka ma jeszcze duże braki. Ale na tle zorganizowanej i zdecydowanie grającej Rosy był po prostu słabszy.

Karol Gruszecki (Fot. Andrzej Romański/Plk.pl)
Karol Gruszecki (Fot. Andrzej Romański/Plk.pl)

Załóż konto w Unibet i zgarnij bonus >>

Dominacja na obwodzie

Tyrone Brazelton zjadł obrońców Stelmetu – przede wszystkim Łukasza Koszarka, ale też Jamesa Florence’a. Punktował od początku do końca. Rzucał z dystansu, po zasłonach, z wejść pod kosz, z wolnych. 8/12 z gry i 11/12 z linii złożyło się na 30 punktów, a Stelmet, zespół słynący jeszcze niedawno ze świetnej obrony, nie mógł nic zrobić. Nic.

Także dlatego, że jego gracze po prostu wyglądali gorzej fizycznie – Koszarek od Brazeltona, Karol Gruszecki od Gary’ego Bella, Thomas Kelati od Michała Sokołowskiego. Ci trzej koszykarzy Rosy często mijali ich w pierwszym kroku i byli szybsi w kontrze – rzucili razem 61 z 81 punktów drużyny (20/34 z gry), mieli 18 zbiórek, 9 asyst i 7 przechwytów.

Rozczarowujący Vaughn

Rosa wygrała mecz, choć sama była jednowymiarowa, jej wysocy praktycznie nie stanowili zagrożenia pod koszem, a zaczynało się to od kiepskiego w niedzielę Darnella Jacksona, który miał 2/8 z gry i ledwie 4 punkty. Kim Adams był Kimem Adamsem, a Robert Witka – Robertem Witką. Ta trójka miała wspólnie 5/18 z gry.

Tylko że podkoszowi Stelmetu wcale nie byli lepsi. Julian Vaughn pokazał kilka efektownych wsadów z powietrza, ale jego gra ograniczała się głównie tylko do punktowania na pusty kosz. Manewry, akcje tyłem do obręczy? Rzadkie. Dominacja pod koszem? 12 punktów i 6/7 mogą zrobić pozytywne wrażenie, ale dla centra 3 zbiórki w 23 minuty to dramat. Podobnie jak punkcik i 2 zbiórki Adama Hrycaniuka.

Słabiutki Kelati

Znany i powszechnie lubiany Thomas Kelati nie pokazał w tym meczu nic. Ok., podanie kozłem pod kosz do Vaughna w jednej z pierwszych akcji była efektowne, ale na nim się skończyło. 5 asyst nie wynikało z wyjątkowej pomysłowości lub inteligentnego dogrywania po pick and rollach. A asysty to jedyne, czym zapisał się naturalizowany Amerykanin. W 18 minut miał jeszcze 0/3 z gry, 2 zbiórki i stratę.

W Zielonej Górze powtarzają, że są z niego zadowoleni, choć Kelati musi popracować nad dyspozycją fizyczną. Sam zawodnik przyznaje, że nie jest w formie, choć z drugiej strony: co ma mówić widząc, jak gra? W pierwszym meczu o stawkę wypadł słabiutko, pytania o jego faktyczną wartość są jak najbardziej zasadne.

Gronek bez planu B

Artur Gronek miał ciężki debiut w meczu o trofeum – u siebie, z pozycji faworyta, po niezłym okresie przygotowawczym. Ale nie udźwignął tego, podobnie jak koszykarze. Poza szalonymi akcjami Jamesa Florence’a w grze Stelmetu nie widać było zmiany rytmu, alternatywnego pomysłu, planu B. Nie było odpowiedzi na to, co grała Rosa.

A jednak, właśnie dzięki Florence’owi, ten mecz był jeszcze w końcówce do wygrania. Debiutujący trener nie wyglądał jednak na kontrolującego wydarzenia. Jego sytuacja nie jest łatwa – ma 31 lat, żadnego doświadczenia w roli pierwszego szkoleniowca i pierwowzór doskonałego Saso Filipovskiego.

Gdzie ta obrona?

Koszarek mówił niedawno, że nowy Stelmet będzie grał efektowniej w ataku, że zawodnicy w ofensywie będą mieli więcej luzu, ale jest sporo do nadrobienia w obronie. I to wszystko zobaczyliśmy właśnie w niedzielę, gdy mistrzowie Polski przegrywali w defensywie nie tylko ze względu na słabsze możliwości fizyczne, ale też gorszą organizację.

Świetny, podobno, obrońca Armani Moore był w tym meczu cieniem, zapamiętamy go z akcji, w której Witka zebrał mu piłkę nad głową, po własnym rzucie z dystansu. W pierwszej połowie aktywnie grał w defensywie Nemanja Djurisić (+10 w 16 minut), ale więcej czasu spędził na boisku pasywny Igor Zajcew (-15 w 21).

Mnóstwo do poprawy!

ŁC

Załóż konto w Unibet i zgarnij bonus >>

POLECANE

Zawodnicy (i część klubów) postawili na swoim. Władze najlepszym rozgrywek na Starym Kontynencie podjęły decyzję, aby odwołać resztę sezonu Euroligi i EuroCup. Nowy sezon ma ruszyć 1. października, w tym samym składzie 18 zespołów.

tagi

NBA

Którzy koszykarze mają dobry styl, a którzy ubierają się koszmarnie? Jak do mody podchodzą sportowcy? Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu rozmawia z Michałem Karbowskim, znanym stylistą.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
W Europie jest dziś prawdopodobnie najpopularniejszym celebrytą promującym koszykówkę. Darko Perić, jedna z gwiazd serialu “Dom z papieru” robi ostatnio furorę także jako dziennikarz. Jest częstym gościem na meczach, rozpoczął współpracę z Euroligą.
26 / 05 / 2020 10:03
Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Jednej z najlepszych strzelców w historii koszykówki w dzieciństwie bliżej był kalectwa niż zawodowego sportu. Wybitna siostra i twarde wychowanie pomogły mu dotrzeć na szczyt. Dzięki temu, na boisku Reggie Miller nie bał się nikogo i niczego.
20 / 05 / 2020 11:38
Finałowe odcinki świetnego serialu „Ostatni taniec” przyniosły wspomnienie szóstego tytułu mistrza NBA w 1998, mnóstwo barwnych perełek zza kulis , ale też bardzo mocną deklarację Michaela Jordana – gdyby został Phil Jackson i inni gracze z drużyny, on zostałby jeszcze na rok w Chicago Bulls i powalczył o siódmy tytuł.
18 / 05 / 2020 14:53
Reprezentanci Polski w koszykówce 3×3 budowali formę przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio, ale wybuch epidemii pokrzyżował także te plany. FIBA poinformowała, że nasza drużyna zagra o awans olimpijski dopiero za rok.
22 / 05 / 2020 9:23
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34