Stelmet poznał rywali – fajna ta Liga Mistrzów!

Share on facebook
Share on twitter

AEK, Partizan, Besiktas, Dinamo Sassari, Ludwigsburg, Charleroi i Szolnoki Olaj – to przeciwnicy Stelmetu. Nie znając jeszcze finalnych składów wszystkich drużyn, ciężko szacować ich siłę, ale w porównaniu do Eurocup wcale nie jest źle.

Hala CRS
Hala CRS

Po długich perypetiach i targach, mimo podpisanego kontraktu z ECA, Stelmet wycofał się z Eurocup i zagra w Lidze Mistrzów. FIBA Europe miała problem, jak rozwiązać kwestię nowych drużyn bez anulowania losowania, które się odbyło. Ostatecznie utworzono dodatkową grupę E – zagrają w niej trzy drużyny, które wycofały się z Eurocup (Stelmet, AEK, Partizan) oraz pięć zespołów, które miały grać w eliminacjach, ale decyzją federacji zostały włączone do fazy grupowej (Besiktas, Dinamo, Ludwigsburg, Charleroi, Szolnoki Olaj).

Jak wygląda porównanie tej grupy z zestawem, w którym Stelmet miał rywalizować w Eurocup? Dobrze! Nowi rywale Stelmetu to całkiem silne lub przynajmniej solidne zespoły. Poza porównaniem jest AEK Ateny – z nim Stelmet miał grać w Eurocup, teraz spotka się w LM.

Na pewno szkoda dwumeczu z Herbalife Gran Canaria, który wyeliminował mistrza Polski w ćwierćfinale i odpadł dopiero w walce o finał z Galatasaray. W lidze ACB Herbalife zajął piąte miejsce i to mocniejszy zespół niż Besiktas, który w Turcji w minionym sezonie był dziewiąty, a w Eurocup nie wyszedł z grupy w pierwszej fazie. Ale Besiktas to wciąż zespół z silnej ligi tureckiej.

Euroligową Cedevitę, która miała być rywalem w Eurocup, można zestawić z Dinamo Sassari, które też grało ostatnio w Eurolidze. Porównanie wypada na korzyść Cedevity, która awansowała do Top 16, podczas gdy Włosi odpadli z bilansem 0-10. Potem wygrali 3 z 6 meczów Eurocup, nie awansowali do 1/8 finału.

Potem porównywać trudniej, bo w Eurocup miało być w grupie sześć drużyn, a w Lidze Mistrzów będzie osiem. Niżny Nowogród w minionym sezonie z Eurocup odpadł w ćwierćfinale, tak jak Stelmet. Z kolei Lietkabelis Poniewież zajął dopiero siódme miejsce na Litwie, w ogóle nie grał w pucharach. Z nimi zielonogórzanie mieli grać w Eurocup.

Zamiast tego będą mieli czterech innych rywali – Charleroi, Ludwigsburg i Szolnoki Olaj występowały w Eurocup (Niemcy i Węgrzy wyszli z grupy), przeżywający kryzys Partizan zajął piąte miejsce w Lidze Adriatyckiej. To solidni, ciekawi przeciwnicy – z jednej strony mają europejskie doświadczenie i gwarantują niezły poziom, a z drugiej są w zasięgu Stelmetu. A Partizan to firma, mecz w Belgradzie to przeżycie.

Mistrza Polski stać na awans z grupy, którego doświadczą cztery najlepsze drużyny, a szanse mają piąte, o ile będą lepsze od jednego rywala z innych grup. A Eurocup, jeśli spojrzy się na rywali, nie ma co żałować.

POLECANE