Stelmet u siebie niepokonany – szybki rewanż na Stali

Stelmet u siebie niepokonany – szybki rewanż na Stali

Share on facebook
Share on twitter

Markel Starks i Quinton Hosley poprowadzili Stelmet Enea BC Zielona Góra do zwycięstwa nad osłabioną Arged BMSlam Stalą Ostrów Wielkopolski 83:76. Zielonogórzanie pozostają jako jedyni w lidze niepokonani na własnym parkiecie.

Quinton Hosley / fot. A. Romański, plk.pl

LV Bet – obstawiaj koszykówkę i wygrywaj kasę! >>

Zespół prowadzony przez Igora Jovovicia od początku narzucił swój styl gry i wyszedł dość szybko na prowadzenie. Bardzo udane wejście z ławki zaliczył Quinton Hosley, który po raz kolejny pokazał jak wiele znaczy boiskowa inteligencja. Amerykanin zdobył 13 punktów, sprawnie wprowadzał piłkę w ruch, a atak z nim na parkiecie był bardzo płynny. Swoje dołożył także w obronie, gdzie czytał grę rywali i przechwytywał w firmowy dla siebie sposób piłki.

Quinton grał w Stelmecie najdłużej, ponad 30 minut, co przełożyło się na króciutkie występy Gabe’a DeVoe i Jarosława Mokrosa, obaj po około 6 minut. Może to sugerować, kto najbardziej straci na roli w zespole po kolejnych transferach.

W drugiej połowie największa gwiazdą był Markel Starks. Rozgrywający Stelmetu imponował skutecznością (w całym meczu 22 punkty), trafiał klasyczne rzuty po koźle z półdystansu, ale także znajdował partnerów – 8 asyst. Amerykanin zdobywał punkty w kluczowych momentach budowania przewagi, choć na końcu zabrakło trochę wzięcia przez niego odpowiedzialności za wynik, a rzuty w końcówce oddawali partnerzy z zespołu, raczej ze słabym skutkiem.

Przed ostatnią częścią gry nic nie wskazywało na to, że będą jeszcze emocje. Stal osłabiona brakiem dwóch kluczowych graczy – Michała Chylińskiego i Nemanji Jaramaza była pozbawiona siły ognia z dystansu, która nawet z nimi nie jest przecież imponująca. W pewnym momencie ostrowianie mieli 0/12 za 3, a mecz skończyli ze skutecznością 3/20.

To te trzy trójki, dwie Mike’a Scotta i jedna Przemysława Żołnierewicza wróciły Stal do tego meczu. Zrobiło się nerwowo, bo goście zbliżyli się nawet na 4 punkty. Jednak kolejnych rzutów już trafić się nie udało, choć aż 4 razy Stal mogła zmniejszyć jeszcze straty. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 83:76 dla Stelmetu.

Bardzo dobrą formę potwierdził także Mateusz Kostrzewski, który był nie do zatrzymania w akcjach tyłem do kosza. W sumie zdobył 22 punkty i trafił 8 z 9 rzutów z gry. Z kolei kolejny rozczarowujący mecz rozegrał Michał Nowakowski, który w 8 ostatnich meczach trafił zaledwie 3 razy z dystansu na 20 prób.

Taki wynik sprawia, że Stelmet pozostaje jedyną niepokonaną ekipą w PLK na własnym parkiecie. Stal natomiast przegrała po raz siódmy i szanse na miejsce w Top4 przed playoff ma już tylko iluzoryczne.

GS

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>




Carl Lindbom z powodu urazu pleców nie zagrał w dwóch ostatnich meczach ligowych Arged BMSlam Stali Ostrów. Pojechał jednak na zgrupowanie kadry swojego kraju i jak nas poinformowano, tam normalnie trenuje i przygotowuje się do meczów reprezentacji. Jak wygląda sytuacja Fina i jego przyszłość w klubie z Ostrowa?
26 / 11 / 2020 19:24

NBA

W najnowszym odcinku podcastu gościem Kamila Chanasa jest Sitek, wrocławski raper. Rozmowa o koszykówce, stylu życia i muzyce – nie brak mocnych tekstów i dobrego humoru!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Reprezentacja Polski miała szczęście w losowaniu grup eliminacyjnych do mistrzostw Europy w 2022 roku i ominęła jednego z czterech gospodarzy turnieju. Dzięki temu z grupy A awansują aż 3 zespoły. Sobotnie zwycięstwo nad Rumunią bardzo biało-czerwonych może do tego przybliżyć.
27 / 11 / 2020 13:36
Bardzo dobre 17 punktów zdobył Jarosław Zyskowski w niedzielnym meczu ligi ACB, w którym RETAbet Bilbao pokonał w Sevilli Coosur Betis 96:89. Znakomite występy w baskijskim zespole zanotowali również Czech Ondrej Balvin (23 pkt + 11 zb.) i Litwin Arnoldas Kulboka (23 pkt, 7/9 za 3).
Ratiopharm Ulm pokonał JobStairs Giessen 106:81 w sobotnim meczu niemieckiej BBL. Spotkanie długo będzie się pamiętać w rodzinie Miliciciów, gdyż Igor Milicić Jr., syn byłego trenera Anwilu Włocławek, w wieku 18 lat zadebiutował i od razu zapunktował w niemieckiej ekstraklasie.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53