Stelmet w wielkim gazie – King rozbity w puch

Share on facebook
Share on twitter
Niesamowita forma drużyny z Zielonej Góry! Stelmet Enea BC bez problemu rozprawił się na własnym parkiecie z Kingiem Szczecin 108:85, od pierwszej do ostatniej minuty dominując koszykarsko i fizycznie.
Jarosław Zyskowski / fot. A. Romański, plk.pl

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Od kilku tygodni chwalimy Stelmet za świetną dyspozycję i już w pierwszych minutach można było się przekonać, że nie była to krótkotrwała zwyżka formy. Ekipa Żana Tabaka była o klasę lepsza od zespołu ze Szczecina, sukcesywnie budując przewagę.

Bohaterem pierwszych kwart był Tony Meier, który już po 15 minutach mecz miał na koncie 16 punktów, a agresywnie broniący Stelmet prowadził wówczas już aż 45:25. Doskonale pokazał się także Marcel Ponitka, który przez nieco ponad 9 minut I połowy rozdał aż 6 asyst, a zielonogórzanie z nim na parkiecie doskonale i bronili i byli aż „+20”.

Do przerwy Stelmet prowadził 53:38, totalnie dominując Kinga fizycznie. Tak – Kinga, czyli drużynę, która w poprzednich sezonach uchodziła za być może najtwardszą w lidze.

Po przerwie King nieco odżył w ataku, udane akcje zaliczali ben McCauley i Thomas Davis. Sęk w tym, że Stelmet rozkręcił się jeszcze bardziej – zdobył aż 30 punktów w 3. kwarcie i znów powiększył przewagę. Różnicę teraz robił Drew Gordon, nie mający pod koszami godnego rywala. Po 30 minutach było już 83:60 dla gospodarzy, którzy już bez problemu utrzymali wysoką przewagę do ostatniego gwizdka.

W ostatnich minutach, wobec rozstrzygniętego wyniku, grano już w spokojniejszym tempie. W, grającym bardzo zespołowo, Stelmecie trudno wskazać jednego, wyróżniającego się gracza. Na uwagę zasługuje wyczyn Ponitki, który w rubryce „+/-” miał „+37” w niecałe 19 minut na parkiecie.

Stelmet, dzięki temu zwycięstwu ma już bilans 7-2 i miejsce w ścisłej czołówce tabeli. King (5-4) jest w wyraźnym kryzysie – przegrał 3 ostatnie spotkania, grając w coraz gorszym stylu.

RW

NBA

Zaczęło się niemrawo, ale reprezentacja Stanów Zjednoczonych po słabym początku zdołała się obudzić i wygrać aż 119:84 z Czechami w ostatnim meczu fazy grupowej. Dzięki temu Amerykanie zapewnili sobie awans do najlepszej ósemki turnieju.
31 / 07 / 2021 16:03
Skrzydłowy z Oklahoma State, Cade Cunningham został wybrany z pierwszym numerem tegorocznego draftu. Wyboru dokonali Detroit Pistons, którzy mają nadzieję, że 19-latek pomoże wrócić im do grona najlepszych zespołów w lidze.
30 / 07 / 2021 8:57
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Najmniejszych problemów w starciu z Iranem nie mieli reprezentanci Stanów Zjednoczonych. Wściekli po porażce z Francją Amerykanie zdominowali swojego rywala, trafili 23 z 37 rzutów za trzy i wygrali aż 120-66.
28 / 07 / 2021 9:11
Reprezentacja Czech wygrała swój pierwszy mecz na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Nasi południowi sąsiedzi pokonali Iran 84:78, a ich najlepszych strzelcem był znany z występów w Polsce (Polfarmex Kutno, AZS Koszalin, Rosa Radom) Patrik Auda, zdobywca 16 punktów.
26 / 07 / 2021 22:14
Aleksander Balcerowski został wypożyczony na najbliższy sezon z Herbalife Gran Canaria do serbskiego KK Mega Basket. To klub związany z agencją koszykarza, co nie tylko daje gwarancję na większą rolę i minuty na parkiecie, ale też zwiększa szanse przed próbą dostania się do NBA.
Łotwa z pierwszym w historii złotem olimpijskim w koszykówce 3×3! Łotysze pokonali w finale Rosję (Rosyjski Komitet Olimpijski) 21:18 po bardzo zaciętym meczu. Rosjanie wywalczyli srebro po sensacyjnej wygranej w półfinale z Serbią 21:10. Główni faworyci rozgrywek musieli zadowolić się brązem – w meczu o 3. miejsce wygrali z Belgią 21:10.
28 / 07 / 2021 16:28