Stelmet wygrywa z Awtodorem – debiut Quintona Hosleya

Share on facebook
Share on twitter

Znacznie lepsza druga połowa i generalnie wyższa kultura gry. Stelmet Enea w Zielonej Górze pokonał Awtodora Saratów 108:100 w ramach rozgrywek rosyjskiej ligi VTB.

Łukasz Koszarek i Michał Sokołowski / fot. A. Romański, plk.pl

adidas Dame D.O.L.L.A.  – w takich butach szaleje Damian Lillard! >>

Rosyjski zespół, mimo kilku dobrych graczy, pokazał się z mocno rozczarowującej strony – jako zlepek indywidualistów, niespecjalnie zainteresowanych taktyką i obroną. Tym niemniej goście wygrali pierwszą połowę, korzystając z błędów Stelmetu.

Zielonogórzanie do przerwy popełnili aż 13 strat. Długo nie potrafili się też przystosować do drobiazgowej linii sędziowania. Kolejne faule dawały rzuty wolne Awtodorowi, komplikowały też rotację trenerowi Igorowi Jovoviciowi. Jarosław Mokros zdołał popełnić 4 przewinienia w 2 minuty, także 4 miał na koncie (mocno niezgrabny) Darko Planinić , a 3 Adam Hrycaniuk.

Po pierwszej połowie było 48:44 dla gości z Saratowa.




Druga połowa to już naprawdę dobra gra gospodarzy. Wymuszone przez nadmiar fauli, niskie ustawienia bardzo dobrze sprawdzały się po obu stronach boiska. Teraz to agresywni w ataku zawodnicy z Zielonej Góry wymuszali faule, a środkowych na tablicach zastępował Żeljko Sakić. Wpadały też trójki – w całym meczu 16/30 (53%).

W swoim najlepszym występie w sezonie Chorwat zanotował 19 punktów i aż 14 zbiórek, w tym 9 w ataku. To jego celna trójka przypieczętowała zwycięstwo. Solidny Michał Sokołowski dodał 16 punktów, a Przemysław Zamojski, co ostatnio stało się normą, trafił 4 razy z dystansu. Popisał się m.in. akcją 3+1, wideo poniżej.

Quinton Hosley w debiucie zagrał ponad 18 minut, skuteczności nie było, ale przydał się w obronie i popisał kilkoma błyskotliwymi podaniami. Tradycyjnie będzie z niego pożytek.

Najwięcej punktów (22) dla Awtodora zdobył Perrin Bufford. Znajomi z PLK? David Kravish miał 8 punktów, 5 zbiórek i 3 ładne asysty. Boris Savović zdobył 10 punktów, ale widać, że nie jest ważną opcją w ataku, zdominowanym przez Amerykanów. Dobry mecz zagrał Anthony Ireland – miał 14 punktów i 7 asyst.

Zaraz po meczu Stelmet wybiera się do Azji. W Kazachstanie, we wtorek, 12 lutego, zagra mecz z Astaną.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

TS

adidas Dame D.O.L.L.A.  – w takich butach szaleje Damian Lillard! >>




POLECANE

tagi