Stelmet zaskakuje – Filip Put w Zielonej Górze!

Share on facebook
Share on twitter
Efektownie grający silny skrzydłowy, który ostatni sezon spędził w MKS-ie Dąbrowa Górnicza, przenosi się do Zielonej Góry. Filip Put to pierwszy element w nowej układance trenera Żana Tabaka.
Filip Put (z piłką) / fot. A. Romański, plk.pl

PZBUK – zgarnij CASHBACK aż 200 złotych! >>

Filip Put (27 lat, 201 cm) pierwsze kroki w ekstraklasie stawiał będąc zawodnikiem Asseco Gdynia. Wcześniej grał chociażby w 1. Lidze w barwach MKS-u Znicz Basket Pruszkowie. Po dwóch latach spędzonych w trójmieście przeniósł się do Krosna, a w poprzednim sezonie grał w zespole z Dąbrowy Górniczej.

Minione rozgrywki w barwach MKS-u były dla Filipa najlepszymi w karierze – notował śr. 10,8 punktu i 3,3 zbiórki w ponad 24 minuty spędzane na parkiecie. Poprawił także rzut za 3 punkty – z poziomu 26,9% na 31%, co przełożyło się także na większą pewność w próbach z dystansu – 84 oddane trójki w poprzednim sezonie to najwyższy wynik w całej karierze.

Put zdecydował się teraz na kolejny transfer – z samego dna tabeli przenosi się na jej szczyt. Filip to pierwszy ruch wykonany przez Stelmet w trakcie tego okresu transferowego. Ważną umowę ma jeszcze młody Kacper Traczyk. 

Filip w Zielonej Górze (kontrakt na 1 sezon) prawdopodobnie będzie opcją numer 2 na pozycji silnego skrzydłowego (może także dostawać trochę minut w rotacji jako środkowy). Teoretycznie zastąpi więc Mikołaja Witlińskiego, który w poprzednim sezonie po powrocie z Hiszpanii jednak rozczarowywał – śr. 1,9 punktu i 1,2 zbiórki w 8 minut.

GS

Transfery, nazwiska, składy – wszystkie drużyny sezonu 2020/21 w PLK – TUTAJ >>

POLECANE

Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!

tagi

NBA

Jeśli to ma być para, która zagra w tegorocznym finale NBA, to oby tylko zdrowie wszystkim dopisało. W sobotnim pojedynku zabrakło m.in. LeBrona, Davisa czy Hardena, a w takich okolicznościach lepsi nieoczekiwanie okazali się Lakers, którzy wygrali 126:101 z Brooklyn Nets.
11 / 04 / 2021 13:03
Mało brakowało, a Jayson Tatum zamiast piłki na pamiątkę swoje znakomitego występu do domu jechałby z porażką. Celtics odrobili jednak straty do Wolves i wygrali po dogrywce 145:136, a 23-latek zaliczył najlepszy wynik w swojej karierze: 53 punkty.
10 / 04 / 2021 12:29
Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jeśli to ma być para, która zagra w tegorocznym finale NBA, to oby tylko zdrowie wszystkim dopisało. W sobotnim pojedynku zabrakło m.in. LeBrona, Davisa czy Hardena, a w takich okolicznościach lepsi nieoczekiwanie okazali się Lakers, którzy wygrali 126:101 z Brooklyn Nets.
11 / 04 / 2021 13:03
Mało brakowało, a Jayson Tatum zamiast piłki na pamiątkę swoje znakomitego występu do domu jechałby z porażką. Celtics odrobili jednak straty do Wolves i wygrali po dogrywce 145:136, a 23-latek zaliczył najlepszy wynik w swojej karierze: 53 punkty.
10 / 04 / 2021 12:29
Koszykarze Grupy Sierleccy-Czarnych Słupsk przewagę własnego parkietu wykorzystują w play off tak dobrze, jak czynili to przez cały sezon regularny. W niedzielę pokonali Elektrobud-Investment ZB Pruszków 84:75 i w serii ćwierćfinałowej prowadzą już 2:0.
11 / 04 / 2021 21:50
Bartosz Sarzało, który oficjalnie pożegnał się z zespołem z Pelplina, już w poniedziałek ma zostać ogłoszony nowym trenerem drużyny ze Starogardu Gdańskiego. Niemal na pewno klub, która jako Polpharma zanotował spadek z PLK, wystąpi na parkietach 1. ligi.
10 / 04 / 2021 17:12
Wygrana De’Longhi Treviso i świetny występ Michała Sokołowskiego – to stały obrazek ostatnich tygodni. Tak samo było w Wielką Sobotę, gdyż dzięki 23 punktom reprezentanta Polski jego zespół wygrał w Pesaro 97:89 i odniósł 5. zwycięstwo w lidze z rzędu.
CSKA Moskwa pokonał w Petersburgu tamtejszy Zenit 86:74, dzięki czemu na 3 kolejki przed końcem sezonu zasadniczego zapewnił sobie miejsce w najlepszej „8” Euroligi. Mecz na żywo obejrzało ponad 4 tysiące fanów, a na parkiecie przeciwko sobie rywalizowali Mateusz Ponitka i Gabriel Lundberg.