Stelmet zgarnia pierwszy łup – Trefl całkiem obiecujący

Stelmet zgarnia pierwszy łup – Trefl całkiem obiecujący

Share on facebook
Share on twitter

Klasa pod koszem i rutyna na obwodzie – Stelmet pewnie wygrał z Treflem 84:77. W zespole z Sopotu warto pochwalić Michała Kolendę.

Vladimir Dragicević (fot. A. Romański, plk.pl)

PLK, NBA – obstawiaj i wygrywaj kasę! >>

Jeszcze nie raz przeczytacie to w ligowych relacjach w tym sezonie – podkoszowy duet Vladimir Dragicević i Boris Savović jest po prostu za dobry dla konkurencyjnych zestawów w PLK. To tylko dzięki bardzo dobrej grze obu bałkańskich wysokich, generalnie nijaki Stelmet prowadził 41:36 do przerwy z ambitnie walczącym Treflem.

Nikola Marković w roli lidera sprawdzał się bardzo dobrze, już w I połowie miał na koncie 12 punktów i 7 zbiórek. Michał Kolenda potwierdzał, że zrobił kolejne postępy i staje się wszechstronniejszy, gra twardo i bez kompleksów. Do rzutów z dystansu dodał walkę na tablicach i mocne wejścia na kosz.

Przydawał się też pod koszem nowy center Steve Zack, może nie imponujący wyszukanymi manewrami, ale robiący solidnie to, czego można oczekiwać od zawodnika jego gabarytów.

Gdyby do kosza choć raz na jakiś czas trafiał Brandon Brown (0/9 do przerwy), Trefl mógłby nawet prowadzić z sennym mistrzem Polski, a tak do przerwy było 36:41. Brak Dylewicza i Stefańskiego (drobne urazy) nie był specjalnie widoczny.

W drugiej połowie wciąż dobrze grał Michał Kolenda (18 pkt., 5 zbiórek), a gdy w końcu dwa razy trafił z dystansu także Brown, zrobiło się 52:52. Stelmet musiał wzmocnić obronę i potrzebował wsparcia kogoś więcej, niż tylko dwóch świetnych wysokich. Pomógł waleczny Filip Matczak, niezłą zmianę dał też Jarosław Mokros i goście wrócili na prowadzenie.

Zgodnie z przedsezonową obietnicą, trener Marcin Kloziński także ważnych momentach dawał pograć 18-letniemu Łukaszowi Kolendzie. Młody rozgrywający potwierdził już w pierwszym meczu, że zasługuje na kolejne szanse – zaliczył skuteczne wejście na kosz, trafił z dystansu i miał asystę.

W końcówce różnicę zrobili rutyniarze ze Stelmetu. Z daleka trafiali – dobry w IV kwarcie – Przemysław Zamojski, Koszarek i Florence, a mistrzowie relatywnie spokojnie dowieźli pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w sezonie. Trefl wyglądał obiecująco – na drużynie faktycznie zdolną walczyć o playoff.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

TS

PLK, NBA – obstawiaj i wygrywaj kasę! >>




POLECANE

Chaotyczny, pełen spięć mecz, zakończony zwycięstwem faworytów. Anwil pokonał na własnym parkiecie PGE Spójnię 110:84. W ważnych rolach wystąpili polscy gracze zespołu z Włocławka – Michał Sokołowski i Jakub Karolak.

tagi

Doczekał się swojej szansy i perfekcyjnie ją wykorzystuje. Jakub Karolak ostatnimi meczami pokazuje, że zasługuje na większe minuty w rotacji Anwilu. Przy okazji sobotniej wygranej ze Spójnią zdobył aż 25 punktów, trafił rewelacyjne 6/7 z dystansu.
25 / 01 / 2020 20:43

NBA

Łudziliśmy się, że to plotka. Ale informację portalu TMZ potwierdził także Adrian Wojnarowski. Legendarny koszykarz Kobe Bryant zginał dziś w katastrofie helikoptera.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Świetna skuteczność, wsad i efektowny blok w trybuny. Drugi solidny mecz rozegrał w piątek Zion Williamson i przyznał, że czuł się dużo lepiej i pewniej niż podczas debiutu. New Orleans Pelicans cały czas obchodzą się jednak ze swoim debiutantem w bardzo ostrożny sposób i nie pozwalają mu grać w końcówkach spotkań. Tym razem przegrali z Denver 106:113.
25 / 01 / 2020 13:26
Pudłuje na potęgę! Choć nadal nikt w NBA nie jest nawet blisko dogonienia Jamesa Hardena w klasyfikacji najlepszych strzelców tego sezonu to jednak ostatnio “Brodacz” znacząco obniżył loty. Na całe szczęście dla Rockets ma on teraz bardzo dobre wsparcie.
25 / 01 / 2020 13:08
Do pierwszego spotkania eliminacyjnego z Izraelem został już niecały miesiąc, ale nie wszyscy kadrowicze z mundialu są w optymalnej formie. To idealna okazja do wprowadzenia do reprezentacji nowych graczy jak Jarosław Zyskowski czy Aleksander Dziewa, którzy w lidze spisują się świetnie.
22 / 01 / 2020 20:24
Doświadczony rzucający Stelmetu ma już zgodę klubu na wyjazd z reprezentacją Polski 3×3 na turnieje kwalifikacyjne przed Tokio 2020. – Występ na igrzyskach olimpijskich byłby zwieńczeniem mojej kariery – mówi Przemysław Zamojski.
21 / 01 / 2020 17:30