Stephen Curry i dwie trójki z faulem w kwarcie – James Jones był lepszy!

Share on facebook
Share on twitter

Rozgrywający Warriors trafił dwie trójki z faulem w trzeciej kwarcie sobotniego meczu w Denver. Nieźle, ale okazuje się, że to żaden rekord.

Kyrie Irving podbija Boston w takich butach – zobacz >>

W sobotę Warriors pewnie, 127:108, ograli na wyjeździe Nuggets. W dużej mierze dzięki trzeciej kwarcie wygranej 43:21. Stephen Curry (22 punkty i 11 asyst w meczu) robił w niej m.in. to:

Gwoli ścisłości należy dodać, że w pierwszym przypadku Curry spudłował dodatkowy rzut wolny, więc trafił dwie trójki z faulem, ale wykonał tylko jedną czteropunktową akcję.

Zresztą, nawet gdyby wykonał dwie w jednej kwarcie, to i tak nie zbliżyłby się do rekordu. Ten należy do Jamesa Jonesa, który w play-off sezonu 2008/09 zaliczył dwie czteropunktowe akcje w 11 sekund meczu jego Miami Heat z Atlanta Hawks.

Dzięki tym rzutom Heat dogonili Hawks przed przerwą, ale całe spotkanie – czwarte w serii z I rundy play-off – przegrali 71:81. W całej rywalizacji Hawks wyeliminowali zespół z Miami 4-3.

Kyrie Irving podbija Boston w takich butach – zobacz >>




POLECANE

Na boisku najbardziej brakuje obrony i zbiórek, a skład drużyny z Wrocławia po prostu jest źle zbudowany. Wszystko wskazuje na to, że za kiepski początek sezonu posadą zapłaci Andrzej Adamek, ale sama wymiana trenera nie uratuje jeszcze sytuacji.

tagi