• Home
  • NBA
  • Steph Curry znów płonie – szalał niczym dawny MVP

Steph Curry znów płonie – szalał niczym dawny MVP

Share on facebook
Share on twitter

Aż 18 punktów w 3. kwarcie i wszystkie sztuczki, jakie sobie zażyczycie. Warriors rozbili Rockets 126:85 dzięki doskonałej formie Stephena Curry’ego, który momentami wręcz ośmieszał Jamesa Hardena i Chrisa Paula.

W tych butach Stephen Curry zadziwia NBA >>

To był znów ten wielki Stephen Curry, którego nikt w lidze nie jest w stanie zatrzymać. Były MVP ligi zdobył w meczu numer 3 aż 35 punktów, trafił 5 razy za 3 punkty, zanotował 13/23 z gry.

Niezwykły popis dał w trzeciej kwarcie, kiedy Warriors już nieodwołalnie odjechali Rockets, a Steph zdobył 18 punktów, trafiając 7/7 z gry i kolejnymi rzutami (i wejściami na kosz!) podrywając publiczność w Oracle Orane na równe nogi. W pewnym momencie wykrzyczał nawet w kierunku trybun „this is my f… house!”

Dla Curryego było to też emocjonalne przełamanie po poprzednich, niezbyt udanych spotkaniach i powolnym powrocie do formy po niedawnych kontuzjach. I stąd zapewne tyle emocji samego zawodnika po kolejnych, wspaniałych trafianiach – Czasami sam musisz być swoim największym kibicem – mówił po meczu strzelec Warriors. Po takich meczach jak ten, kibiców ma się jednak dużo więcej.

W tych butach Stephen Curry zadziwia NBA >>