Stephen Curry wciąż bardziej popularny niż LeBron James

Share on facebook
Share on twitter

Generalnie, pod względem sprzedaży koszulek i klubowych gadżetów, Golden State Warriors ciągle wyprzedzają Cleveland Cavaliers.

(fot. Wikipedia)
(fot. Wikipedia)

Niezwykła kolekcja zegarków dla fanów NBA >>

W zeszłorocznym finale LeBron James i spółka odebrali prymat w lidze koszykarzom z Oakland, ale na półmetku obecnego sezonu to Golden State Warriors są na czele NBA pod względem wyników (37-9) i jeśli chodzi o popularność mierzoną sprzedażą klubowych gadżetów.

We wtorek NBA ogłosiła wyniki sprzedaży na podstawie danych z NBAStore.com z ostatniego kwartału 2016 roku. W klasyfikacji indywidualnej ranking gwiazd prezentuje się następująco:

1. Stephen Curry
2. LeBron James
3. Kevin Durant
4. Kyrie Irving
5. Russell Westbrook
6. Dwyane Wade
7. Kristaps Porzingis
8. Kawhi Leonard
9. Jimmy Butler
10. Derrick Rose
11. Klay Thompson
12. James Harden
13. Damian Lillard
14. G. Antetokounmpo
15. Carmelo Anthony

Niezwykła kolekcja zegarków dla fanów NBA >>

Z ciekawostek – koszulka Stephena Curry’ego najlepiej sprzedaje się w aż 43 stanach USA. Żaden inny zawodnik nie „wygrywa” w więcej niż jednym stanie, pozostali liderzy to LeBron (Ohio), Russell Westbrook (Oklahoma), Damian Lillard (Oregon), Jimmy Butler (Illinois), Kristaps Porzingis (New York), Karl-Anthony Towns (Minnesota) i Giannis Antetokounmpo (Wisconsin).

W klasyfikacji drużynowej widać, że owszem, czołowe drużyny NBA są najbardziej popularne, ale stara gwardia też trzyma się mocno – Los Angeles Lakers, Chicago Bulls i New York Knicks znów nie mają udanych sezonów, a jednak pod względem sprzedażowym wciąż są blisko szczytu.

1. Warriors
2. Cavaliers
3. Lakers
4. Bulls
5. Knicks
6. Spurs
7. Thunder
8. Celtics
9. 76ers
10. Raptors

https://www.youtube.com/watch?v=teFpXqUZBYE

POLECANE

Kilka efektownych momentów nie powinno przysłonić faktu, że Kristaps Porzingis początki w Dallas Mavericks ma trudne. Otrzepanie rdzy po kontuzji i oswojenie się z nowym systemem wymaga czasu, ale nie wszystkie problemy da się sprowadzić właśnie do tych dwóch czynników.

tagi