Stockton: Chylę czoła przed Michaelem i resztą ekipy Chicago Bulls

Stockton: Chylę czoła przed Michaelem i resztą ekipy Chicago Bulls

Share on facebook
Share on twitter

Do księgarni w całej Polsce trafiła właśnie książka Johna Stocktona, w której opowiada o swojej karierze. We wspomnieniach rozgrywającego Utah Jazz nie mogło oczywiście zabraknąć komentarza do pamiętnych finałów z Chicago Bulls w latach 1997-1998. Koszykarz wyraża słowa uznania dla rywali, pisząc, że zasłużyli na zwycięstwo.

Kup książkę, weź udział w konkursie i wygraj szwajcarskie zegarki marki TISSOT z logo Utah Jazz! >>

Fragment książki:
„Chicago objęło prowadzenie w rywalizacji, wygrywając dwa kolejne mecze na własnym parkiecie i obejmując prowadzenie 3-1. Pierwszy mecz w Chicago przegraliśmy najwyższą różnicą w historii meczów o mistrzostwo. Bulls pokonali nas 96:54. Ale niespodziewanie dla wielu osób udało nam się pozbierać i zepsuliśmy zaplanowaną po piątym meczu fetę. Wygrywając trudny mecz na wyjeździe, powróciliśmy do gry. Kiedy jechaliśmy z powrotem w góry Wasatch, czuliśmy, że sprawy zaczynają się obracać na naszą korzyść.

Szósty mecz sprostał naszym oczekiwaniom. Raz jeszcze doszło w nim do fotofiniszu i Bulls wygrali o włos. Nie pamiętam wszystkich szczegółów rozdzierającej przegranej, ale pamiętam zwycięski rzut Michaela Jordana na kilka sekund przed końcem meczu. Rzut tyle razy powtarzany przez telewizję, że chyba dzięki temu całkiem dobrze go kojarzę. Pamiętam też swój niecelny rzut z dystansu, równo z syreną końcową. Nasz sezon i marzenia o mistrzostwie odbiły się od obręczy wraz z tym pudłem.

Chwilę wcześniej zacząłem wierzyć, że będę w stanie zdobyć mistrzostwo NBA przed zakończeniem kariery, spinając klamrą zataczający się między dwiema dyscyplinami sportu krąg, któremu początek dał w 1926 roku mój dziadek, zdobywając mistrzostwo ligi NFL z drużyną Frankford Yellow Jackets. Choć byłem pewien, że mamy wszystkie narzędzia potrzebne, by tego dokonać, wizja znalezienia się na szczycie tej wielkiej góry o nazwie NBA została dwukrotnie zaprzepaszczona przez drużynę prawdziwych mistrzów.

Nie było to specjalnie pocieszające. Chylę czoła przed Michaelem, Scottiem, trenerem Jacksonem i resztą ekipy Chicago Bulls. Zasłużyli na to. Moje jedyne ukojenie kryło się w tym, że za kilka miesięcy podejmiemy kolejną próbę. „Nieważne, jak wiele razy zostaniesz powalony na ziemię, liczy się to, ile razy się podniesiesz” – jak zawsze mawiał mój tata. Przez następne kilka lat mieliśmy utrzymać się w czołówce ligi, ale już nigdy nie udało nam się zapukać do mistrzowskich drzwi. Te dwa pojedynki z Bulls okazały się moją ostatnią szansą na przekroczenie tej granicy.”

Książka „John Stockton. Autobiografia” dostępna jest na www.idz.do/stockton-polskikosz

Kup książkę, weź udział w konkursie i wygraj szwajcarskie zegarki marki TISSOT z logo Utah Jazz! Szczegóły na stronie konkursowej: www.idz.do/polskikosz-konkurs

red.




POLECANE

tagi

Trybunał BAT opublikował kolejny wyrok przeciwko Stelmetowi. Z informacji FIBA wynika, że klub z Zielonej Góry jest winien litewskiemu strzelcowi ok. 40 tysięcy euro oraz musi pokryć koszty postępowań w wysokości dalszych 12 tysięcy euro.
22 / 11 / 2019 13:53

NBA

Portland zwolnili właśnie Pau Gasola, który po operacji lewej stopy nie był w stanie wrócić do gry. Wszystko wskazuje na to, że będzie to koniec jego niezwykłej kariery. Hiszpan to jeden z najwybitniejszych koszykarzy w historii światowej koszykówki.
21 / 11 / 2019 15:57
Obrona i organizacja gry Jazz w sezonie regularnym imponują, ale wielkich sukcesów z tego raczej nie będzie. Era dominujących centrów minęła bezpowrotnie. Nadszedł czas masy rzutów trzypunktowych i small ballu. Utah Jazz jest jednak zbudowane trochę na przekór dzisiejszym trendom. Czy mają szansę zdobyć mistrzostwo w tym składzie?
21 / 11 / 2019 10:22
Gościem Kamila Chanasa jest Mihailo Uvalin, mistrz Polski i dwukrotnie najlepszy trener PLK, który w ostatnich latach prowadził Stelmet Zielona Góra, Polpak Świecie, Kinga Szczecin i Śląsk Wrocław. Mnóstwo niezwykłych historii z ostatnich lat w polskiej koszykówce!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Portland zwolnili właśnie Pau Gasola, który po operacji lewej stopy nie był w stanie wrócić do gry. Wszystko wskazuje na to, że będzie to koniec jego niezwykłej kariery. Hiszpan to jeden z najwybitniejszych koszykarzy w historii światowej koszykówki.
21 / 11 / 2019 15:57
Choć zespół z Bandirmy tak mocny jak przed rokiem nie jest, to w starciu z Anwilem wciąż będzie faworytem. Patrząc na sytuację w tabeli, to spotkanie może być bardzo ważne w kontekście walki o miejsca 3. i 4 w grupie Ligi Mistrzów.
Już we wtorek podwójne emocje z koszykarską Ligą Mistrzów – najpierw Anwil zagra na wyjeździe z Bandirmą, a następnie Polski Cukier zmierzy się z (także tureckim) zespołem z Ankary. W niedzielę szlagier w NBA – Houston Rockets – Dallas Mavericks.