Strajki i koniec ligi w Izraelu – koszykarze żądają limitów

Share on facebook
Share on twitter

Przepis o 2 krajowych zawodnikach na parkiecie budzi kontrowersje nie tylko w Polsce. Ligę izraelską trzeba było właśnie zakończyć przed czasem, na skutek strajku zawodników, niezadowolonych z planowanego zniesienia limitów.

Amar’e Stoudemire grał w Hapoelu Jerozolima jako gracz miejscowy, z izraelskim paszportem / fot. EuroCup

Buty UNDER ARMOUR CURRY 5 – prawdziwy hit! >>

Dzisiejsza (24.05) decyzja rady nadzorczej izraelskiej ekstraklasy („The Winner League) jest konsekwencją strajku tamtejszych zawodników. Związek zawodowy graczy odmówił rozgrywania meczów, gdy pojawiła się informacja, że liga od następnego sezonu nie przedłuży funkcjonowania przepisu o 2 lokalnych graczach na parkiecie. Liga, na wniosek klubów proponowała system 6+6, czyli z maksymalnie sześcioma obcokrajowcami w meczowej dwunastce.

W drodze negocjacji próbowano jeszcze ratować obecny sezon, ale zawodnicy byli nieugięci. Ich związek odrzucił też kompromisowe propozycje izraelskiego Ministerstwa Sportu. Gracze tłumaczą się spodziewanym obniżeniem ich roli i znaczenia na parkiecie.

Rozgrywki przerwano na kolejkę przed końcem rundy zasadniczej. Nie wiadomo jeszcze, w jaki sposób (i czy w ogóle) wyłoniony zostanie tegoroczny mistrz – w tabeli z takim samym bilansem (22-10) prowadziły Maccabi Tel Awiw i Hapoel Holon.

Przypomnijmy, że obowiązek wystawiania 2 graczy rodzimych obowiązuje też niestety w PLK. Nasza liga już zapowiedziała, że utrzyma ten przepis także w sezonie 2018/19.

TS

Buty UNDER ARMOUR CURRY 5 – prawdziwy hit! >>




POLECANE