SUPERBET typ dnia: Atak Mavs w natarciu

SUPERBET typ dnia: Atak Mavs w natarciu

Już tylko dwa mecze do końca sezonu zasadniczego pozostały do rozegrania zawodnikom Dallas Mavericks. Oba te spotkania Mavs zagrają przed własną publicznością, dlatego będzie to świetna okazja, by podziękować kibicom za wsparcie. W piątek do Dallas przyjadą Portland Trail Blazers, która osłabiona kontuzjami przegrywa na potęgę.
Luka Doncić / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

Typ PK: Dallas Mavericks zdobędą co najmniej 121 punktów przeciwko Portland Trail Blazers za 1.85 w Superbet>>.

Początek spotkania o godz. 2:30 w nocy z piątku na sobotę. 

Kończy się powoli sezon zasadniczy, ale drużyny NBA mają jeszcze do zagrania kilka meczów. Nie da się jednak ukryć, że fani Portland Trail Blazers chcieliby, aby trwające rozgrywki już minęły. Ich zespół w ogóle nie liczył się w walce o fazę play-off, a kontuzja m.in. lidera drużyny Damiana Lillarda spowodowała, że ekipa z Oregonu przegrywała na potęgę. Po przerwie na Mecz Gwiazd udało się jej wygrać zaledwie dwa spotkania. 

Nie ma więc żadnych wątpliwości, że to Mavs będą faworytem piątkowego spotkania, szczególnie że Luka Doncić i spółka są ostatnio w dobrej formie. Być może kilku zawodników dostanie już wolne, choć tak naprawdę Mavericks cały czas mają szanse przeskoczyć Golden State Warriors w tabeli konferencji zachodniej i zająć nawet trzecie miejsce, dlatego z pewnością nie mogą zlekceważyć pojedynku z Blazers i podejść do niego na luzie. 

Ostatnimi czasy ten właśnie rywal dobrze im jednak „leży”. W piątek Mavs spróbują po raz… czwarty z rzędu zaaplikować 132 punkty w starciu z Blazers – właśnie tyle oczek zdobywali bowiem w każdym z trzech poprzednich pojedynków. Wszystkie te mecze oczywiście wygrali, a na dodatek podejdą do tego spotkania w dobrych humorach po świetnym występie w Detroit, gdzie prowadzeni przez Lukę, który rozdał 14 asyst, wygrali 131:113.

Zupełnie inne nastroje panują w Portland, bo ich w czwartek poległ w Nowym Orleanie, przegrywając z kretesem aż 94:127. Szybko muszą jednak o tym zapomnieć, bo już kolejnego dnia czeka ich mecz w Dallas, a tam znów bardzo trudno będzie im sprawić niespodziankę. Fani Blazers mogą pocieszać się przynajmniej tym, że to przedostatni mecz ich ulubionej drużyny w tym sezonie – ich męki zostaną więc niedługo zakończone. 

Typ PK: Dallas Mavericks zdobędą co najmniej 121 punktów przeciwko Portland Trail Blazers za 1.85 w Superbet>>.

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
– Mam nadzieję, że Spurs okażą się klubem, który postawi na Jeremy’ego jako na zawodnika ataku. Że trenerzy przygotują dla niego sety, że będą w niego inwestować pod tym względem – mówi ekspert PolskiKosz.pl Radosław Hyży po wyborze reprezentanta Polski w drafcie przez zespół z San Antonio.
24 / 06 / 2022 20:26
Gregg Popovich, cień Tima Duncana, mistrzowskie banery i takież aspiracje – oto obraz San Antonio Spurs wyłaniający się z naszej wyobraźni, która chciałaby, aby Jeremy Sochan miał w NBA jak najlepiej. Niestety, prawda o tym klubie może się okazać nieco mniej kolorowa.
24 / 06 / 2022 15:51
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
Był gwiazdą NBA, zarobił gigantyczne pieniądze, ale nigdy nie zapomniał gdzie zaczął zrzucać zbędne kilogramy. Wczoraj po latach młodszy z braci Gasol ostatecznie spłacił dług wdzięczności. Jego – dosłownie i w przenośni – klub z Girony wrócił do hiszpańskiej ekstraklasy. Miasto długo nie mogło zasnąć.