SUPERBET typ dnia: Ingram błyszczy przeciw Suns

SUPERBET typ dnia: Ingram błyszczy przeciw Suns

Phoenix Suns już w pierwszej rundzie tegorocznej fazy play-off mają spore kłopoty. Po czterech meczach serii przeciwko New Orleans Pelicans jest remis 2-2. W pojedynku numer cztery znów świetnie wypadł Brandon Ingram – gwiazda drużyny z Nowego Orleanu udowadnia, jak utalentowanym jest graczem.
Brandon Ingram / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

Typ PK: Brandon Ingram zdobędzie 27 lub więcej punktów za 1.80 w Superbet>>.

Początek spotkania o godz. 4:00 w nocy z wtorku na środę.

Fantastycznie pokazuje się na razie na wielkiej scenie Brandon Ingram. To w dużej mierze jego zasługa, że skazywani na pożarcie New Orleans Pelicans walczą jak równy z równym w pojeydnku z Phoenix Suns. Po czterech spotkaniach tej serii jest remis 2-2, a we wtorek drużyny rozegrają mecz numer pięć, który wcale nie musi skończyć się zwycięstwem Suns, czyli najlepszego zespołu w NBA po sezonie zasadniczym.

Pelikany zdołały już raz w Phoenix wygrać – w drugim meczu świetnie spisał się właśnie Ingram, który zdobył wtedy 37 punktów, 11 zbiórek oraz dziewięć asyst. Był to zresztą pierwszy z rzech kolejnych meczów, w których zapisywał na konto co najmniej 30 oczek. Zdobywał bowiem kolejno 37, 34 i 30 punktów, potwierdzając tym samym, że nie tylko jest w świetnej formie, ale też znakomicie odnajduje się na dużej scenie.

Warto bowiem pamiętać, że tegoroczna faza play-off to tak naprawdę debiut dla Ingrama. Nigdy wcześniej nie miał on okazji zagrać w fazie posezonowej, ale tym razem wprowadził tam Pelikany po turnieju play-in, a teraz udowadnia, że stać go na znakomite występy. Oczywiście pomaga nieco Pelikanom fakt, że od drugiego meczu nie gra kontuzjowany Devin Booker, ale to nie ich problem – wszak nie ma się wpływu na to, jakim składem wychodzi przeciwnik.

Ewentualne zwycięstwo Pelicans we wtorek sprawi, że Suns znajdą się pod ścianą, dlatego rozstrzygnięcie pojedynku numer pięć może mieć kluczowe znaczenie dla losów całej serii. Ingram od kilku meczów sprawia tymczasem Słońcom mnóstwo problemów i w zasadzie żaden z zawodników Phoenix nie jest w stanie sobie z nim poradzić i go ograniczyć, dlatego we wtorek należy spodziewać się kolejnego bardzo dobrego występu 24-latka.

Typ PK: Brandon Ingram zdobędzie 27 lub więcej punktów za 1.80 w Superbet>>.

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
– Mam nadzieję, że Spurs okażą się klubem, który postawi na Jeremy’ego jako na zawodnika ataku. Że trenerzy przygotują dla niego sety, że będą w niego inwestować pod tym względem – mówi ekspert PolskiKosz.pl Radosław Hyży po wyborze reprezentanta Polski w drafcie przez zespół z San Antonio.
24 / 06 / 2022 20:26
Gregg Popovich, cień Tima Duncana, mistrzowskie banery i takież aspiracje – oto obraz San Antonio Spurs wyłaniający się z naszej wyobraźni, która chciałaby, aby Jeremy Sochan miał w NBA jak najlepiej. Niestety, prawda o tym klubie może się okazać nieco mniej kolorowa.
24 / 06 / 2022 15:51
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
Był gwiazdą NBA, zarobił gigantyczne pieniądze, ale nigdy nie zapomniał gdzie zaczął zrzucać zbędne kilogramy. Wczoraj po latach młodszy z braci Gasol ostatecznie spłacił dług wdzięczności. Jego – dosłownie i w przenośni – klub z Girony wrócił do hiszpańskiej ekstraklasy. Miasto długo nie mogło zasnąć.